1.0
oceń »

Komisariat Policji II Gdańsk Śródmieście

adres
80-831 Gdańsk, Piwna 32-35 (Śródmieście) pokaż na mapie
telefon
58 321-61-82, 301-09-42, 321-46-22
www
 
zgłoś do aktualizacji

Napisali o nas

O nas

Komendant:
mł. insp. Rafał Kwapisiewicz - Komendant przyjmuje interesantów w każdy czwartek w godz. 13. 00 - 16. 00
Sekretariat: 058 321-46-03
Zastępca Komendanta: p.o. podkom. Piotr Dolny

PUNKT PRZYJĘĆ INTERESANTÓW PRZEZ DZIELNICOWYCH:

Punkt przyjęć interesantów: Rada Osiedla Rudniki ul. Rzęsna 1a
w I i III wtorek miesiąca w godz. 09:00-10:00

Opinie


1.0

w kategorii

Policja

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    1
     
  • skuteczność:
    1
     
  • ocena ogólna:
    1
     
średnia ocena (max 6.0)
1.0

WSTYD ZA TAKA POLICJĘ

Bezczelność Hamstwo Nieróbstwo Brak szacunku do ludzi pokrzywdzonych (Można wymieniać wszystko co najgorsze) Jesli spotka Państwa tragedia, przykra sytuacja w ktorej będziecie osoba pokrzywdzona to radzę omijać komisariat nierobów z daleka!!! Zgłaszając kradzież samochodu przez 2 dni nic nie zrobiono Całe szczęście ze sami odnaleźliśmy nasze auto bo inaczej byśmy go wiecej nie zobaczyli Panowie z prewencji stwierdzili ze pojazd stojący na trakcie św Wojciecha to nie ich rewir a oni nie maja obowiązku sprawdzać czy wszyscy dostali zgłoszenie o kradzieży Przez dwa dni brak kontaktu z osobami prowadzącymi śledztwo Strata czasu kupa nerwów i ogólnie żal D.. Ściska Bezczelne protokolantki Brak współpracy z poszkodowanymi Chcąc pomoc w śledztwie straszą ukaraniem za jego utrudnianie! Ludzie cieżko pracują na swoje mienie i jesli dobro człowieka jest naruszone a on chce ze swojej strony dopilnować by do niego to wróciło to w żadnym wypadku nie można tego lekceważyć! Za to dostajecie pieniądze zwykle rownież cieżko zarobione przez ludzi zeby każdego szanować i pomagać a nie psuć dodatkowo nerwy! Z takim podejściem nie dziwcie się ze ludzie sami wymierzają sprawiedliwość! WSTYD!!!

  • Alicja (kobieta, 19-30 lat)

1.0

w kategorii

Policja

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    1
     
  • skuteczność:
    1
     
  • ocena ogólna:
    1
     
średnia ocena (max 6.0)
1.0

Zgłoszenie - MANDAT!

Wychodzę z klubu - widzę leżącego, zakrwawionego człowieka leżącego na ziemi. Podbiegam, sprawdzam puls, oddech, układam w pozycji bocznej. Kolega dzwoni po karetkę. 10 minut mija, karetki oczywiście nie ma. Podbiega więc na komisariat znajdujący się jakieś 30 metrów od miejsca zdarzenia. Wbiegam, informuję o sytuacji, a dyżurny "WŁADCA WSZECHŚWIATA" zwraca ironicznie uwagę na to, że nie powiedziałem "dzień dobry". Szlak mnie jasny trafił, że jako przykładny obywatel jestem jeszcze pouczany a propo savoir vivre, skwitowałem więc, że są do dupy i wyszedłem. Na miejscu pojawili się funkcjonarjusze policji, którzy starali się pomóc poszkodowanemu - oczywiście z marnym skutkiem - i ściągneli mnie na komisariat za "używanie wulgarnych słów w miejscu publicznym". Dostałem opiernicz coś a'la od tatusia, że jestem dwadzieścia lat młodszy, gdzie mój szacunek do wielkiego pana dyżurnego itd. oczywiście dostałem mandat za wulgaryzmy [ale w słusznej sprawie, więc z uśmiechem przyjąłem]. Wniosek? Nie opłaca się reagować, niech ludzie zdychają znokautowani na ulicach, nie reagujmy bo jesteśmy traktowani jak intruzi.

  • Piotr (mężczyzna, 19-30 lat)
    • obsługa:
      1.0
       
    • czas oczekiwania:
      1.0
       
    • skuteczność:
      1.0
       
    • ocena ogólna:
      1.0
       
    średnia ocena (max 6.0)
    1.0