-
oceny użytkowników
Smakosz
- adres:
- 81-767 Sopot, Bohaterów Monte Cassino 41
- tel:
- 58 717-12-45
- zgłoś do aktualizacji
Restauracje (16 ocen)
obsługa: 2.8 menu: 4.5 jakość potraw: 4.6 klimat i wystrój: 4.6 przystępność cen: 4.5 ocena ogólna: 3.8 średnia: 4.1
- opinie (16)
- dodaj swoją ocenę
wszystkie opinie na forum (16)
wybrane opinie: 1 do 16 (z 16)
|
Maciej - opinia |
|||||||||||||||||||
Obsługa, bez komentarza. Kelner podszedł do stolika, ani dzień dobry, ani słucham tylko się gapił. Na jedzenie czekaliśmy 50 min. Dostaliśmy za mało sztućców (tylko jeden nóż). To co dostaliśmy nie wiem czy da się nazwać jedzeniem, schabowy smakował jak z przed miesiąca smażony na oleju nie zmienianym od dwóch tygodni, ziemniaki w ogóle nie posolone, wręcz słodkie, aż robiło się niedobrze jak się je jadło. Zostawiliśmy tam dość sporo pieniędzy, a nic nie zjedliśmy bo zrobiło nam się niedobrze po pierwszym kęsie. Jedynie co nam smakowało to kupiona tam Fanta.
Byliśmy przypadkiem pierwszy raz, i na pewno tam nie wrócimy. ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
nie polecam |
|||||||||||||||||||
Dałam tej restauracji dwie szanse, trzeciej już na pewno nie będzie, a szkoda bo jedzenie mają całkiem smaczne i niedrogie, za to obsługa jest poniżej poziomu!
Za pierwszym razem, pani zapomniała o zupie, ok bywa. Nie rozumiem tylko dlaczego nie zapisała sobie zamówienia skoro ma problem z zapamiętaniem raptem dwóch dań.
Za drugim razem przy zamówieniu dwóch sałatek (grecka i cezara), pierwsza przyszła po 15 minutach a druga UWAGA po 30 minutach!!
Mój partner zdążył nieśpiesznie zjeść swoją zamin przyszło moje zamówienie (składane razem oczywiście).
Na uwagę, że to niepoważne panienka która stała na zapleczu (a pewnie myślała, że jej nie słychać) rzuciła "to trzeba było nie jeść"
...trzeba było wybrać inny zawód, aż się ciśnie na usta.
Niech się cieszy, że tam nie weszłam, bo biednie by skończyła.
Jednym słowem nie polecam.
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Prośba do szefa/kierownika |
|||||||||||||||||||
..nie wiem skąd ten kelner się wziął i kto go zatrudnił! Często tu wpadam i zawsze byłem obsługiwany profesjonalnie; ładne, uśmiechnięte kelnerki, kelnerzy tez niczego sobie, ale tego to nie widziałem nigdy. Niesamowite jak jedna osoba może zepsuc klimat całej restauracji;zero jakiejkolwiek organizacji, po prostu totalna chodząca porażka. Mam doświadczenie w tej pracy,sam tak dorabiałem i wiem z czym to się je,ale chłopak był zielony na całej linii, więc powiem szczerze-do odrzutu, może da sobie radę w innej branży, bo jeśli chodzi o gastronomię-STANOWCZO NIE. Poza tym kuchnia jak zawsze,niebo w gębie. Pozdrowienia dla reszty ekipy,tak trzymac ;)
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Placek po cygańsku....... |
|||||||||||||||||||
..., krótko, Placek po cygańsku to najlepszy placek na planecie Ziemia, i tyle ...aha ostatnio zamówiłem szpinak z czosnkiem- poezja..kucharz ma naprawdę talent, rzadko spotykane , wręcz idealne wyczucie, BRAVO!!!
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Mieszane uczucia |
|||||||||||||||||||
Trafiliśmy zupełnie przypadkiem spacerując Monciakiem. Niestety pewną
rzecz należałoby zmienić: obsługę! Menu ok, jedzenie - bardzo smaczne,
ale zważywszy na kelnerki - nie prędko tam wrócimy. Pierwszy raz od
wielu lat nie zostawiliśmy napiwku. Lekceważące podejście kelnerek do
klientów zepsuło cały urok tego miejsca. Gdyby zmienić obsługę (nie
kucharzy) to byłoby naprawdę super!
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
ania - opinia |
|||||||||||||||||||
szczerze nie polecam, chyba, że ktoś ma ochotę być obsługiwany przez "gwiazdy" - dziewczyny zachowują się tak, jakby były tam za karę, bardzo głośno obgadują klientów i wysokość zostawionych napiwków, na podanie kart czekaliśmy 20 minut, mimo naprawdę małego ruchu. Jedzenie nawet dobre ale podane na brudnych talerzach.
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Czegoś takiego jeszcze nie spotkałam! |
|||||||||||||||||||
Idąc Monciakiem z mężem, zobaczyliśmy knajpkę Smakosz. Przed drzwiami stało wystawione menu, podeszliśmy więc, żeby je przeczytać. Jeszcze nie doszliśmy na metr do restauracji, a tu wyskakuje kelnerka i mówi, że już zamknięte.
Zrobiłam wielkie oczy z niedowierzania! Chcieliśmy tylko przeczytać menu! Ale po takim "przywitaniu" nawet tego nam się odechciało, nie mówiąc już o wizycie...
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Obsługa - pożal się Boże! |
|||||||||||||||||||
Nie mogę powiedzieć, że jestem stałą klientką, ale w trakcie ostatnich miesięcy byłam tam już kilkakrotnie. Zazwyczaj wychodziłam bardzo zadowolona. Ceny nie są wygórowane, potrawy smaczne i świetna obsługa. Ale gdy poszłam tam wczoraj...
Zaczęło się od tego, że na wejściu zauważyliśmy, że część stolików była brudna (stały tam brudne talerze, szklanki, zgniecione serwetki) Ten, który my wybraliśmy był mokry. Jednak gdy podszedł do nas kelner, by dać nam menu tylko zerknął na tę wielką mokrą plamę i nic nie zrobił. Sami musieliśmy wytrzeć stolik serwetkami, których kelner później nawet nie zabrał!
Drinki, które zamówiliśmy przyszły na 2 minuty przed jedzeniem, na które czekaliśmy jakieś 25 minut. Nie było zbyt wielu ludzi, więc było oczywiste, że kelner nie bardzo jest zainteresowany wykonywaniem swojej pracy. Gdy w końcu poprosiliśmy o rachunek, to w końcu sami musieliśmy podejść do baru, bo on nawet nie raczył go nam donieść.
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak niemiłą i nieprofesjonalną obsługą. Gdzie są te czasy, gdy w Smakoszu urzędowała zawsze uśmiechnięta i uprzejma pani Magda?
Szefie, obsługa do poprawy!
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
PORAŻKA!!!!!! |
|||||||||||||||||||
Nie powiem...jedzenie jako takie,nawet smaczne,ale w takiej atmosferze nie do zjedzenia...Obsluga-Masakra!!!! DO WYMIANY!!!!
Kelnerki ruszaly sie jak muchy w smole.Czekalismy ,az ktos do nas podejdzie ok.20 minut ,a dwa stoliki byly zajete...Dzieci sie niecierpliwily,a one jak :ksiezniczki:z niezadowolonymi minami,nie sympatyczne...Szkoda gadac...
Nie polecam ze wzgledu na obsluge...
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Niedrogo, smacznie i miło |
|||||||||||||||||||
Zajrzeliśmy tam przez przypadek - menu wyglądało zachęcająco. Spróbowaliśmy i... już co wieczór wpadaliśmy tam na obiad. Doskonałe, pyszne potrawy w naprawdę znośnych cenach, bardzo sympatyczna obsługa. Czysto, miły dla oka wystrój, sprawna obsługa. Szczerze polecam. Jedyny minus - nie akceptują kart kredytowych.
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
domowy obiad |
|||||||||||||||||||
Nie jest to wykwintna restauracja ale sympatyczne miejsce, gdzie można zjeść domowy obiad. Jadłam smażonego dorsza z puree ziemniaczanym i zestawem surówek. Rybka, smaczna świeża, ziemniaczki i surówki ok. Ryby mogłoby być więcej bo była świetna. Znajomi jedli flądrę i bardzo im smakowała. ceny bardzo przystępne. Na pewno jeszcze wrócimy.
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
BYŁO SUPER POLECAMY!!!!!! |
|||||||||||||||||||
Jedzenie bardzo dobre, przystępne ceny, obsługa bardzo miła. Wrócimy tam w przyszłym roku.
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Super |
|||||||||||||||||||
Jak na moje to bardzo miło i smacznie,kelnerki usmiechniete i miłe ;)
byłem tam kilka razy i bardzo mi sie podobało...napewno tam wroce ;)
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
STRASZNIE |
|||||||||||||||||||
na pierwszy rzut oka-ładny lokal, malunki i ozdoby na ścianach skusiły nas na skorzystanie z usług tej "restauracji" czego szybko pożałowaliśmy!!! Czekanie na kelnerkę-20 minut
Czekanie na zamówione przez nas dania-moi znajomi ok. 40-50min a ja jeszcze 10 min dłużej...
kelnerki ruszające się jak muchy w mazi i ich kłótnie oraz grymasy przy barze jeszcze bardziej zepsuły atmosferę.
brak klimatyzacji czy nawet wiatraków przy 40 stopniowych upałach.
z żadnego lokalu nie wyszłam jeszcze tak wściekła jak stamtąd. Polecam tylko nieśmiertelnym, bo zwykły człowiek może tam tylko umrzeć z głodu podczas niekończącego się oczekiwania na posiłek.
jednym słowem TRAGEDIA
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Wyszliśmy niezbyt zadowoleni |
|||||||||||||||||||
Lokal, w którym jest zaledwie kilkanaście stolików, obsługiwało kilka kelnerek, ale dopiero po ponad 20 minutach jedna z nich raczyła do nas podejść. Ale czekanie na zamówienie ponad godzinę to już lekka przesada. Do tego panie kelnerki w czasie naszego pobytu tam zdążyły się pokłócić(publicznie) o klientów zmieniających miejsca przy stolikach na zewnątrz. A na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się OK- ładny wystrój i przystępne ceny. Gorąco NIE POLECAM.
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
Bardzo smacznie i klimatycznie |
|||||||||||||||||||
Miałem okazję spróbować dwóch zup: żurek i bogracz. Jak dla mnie bardzo smaczne i konkretne. Ceny przystępne - 6zł. Polecam.
|
||||||||||||||||||||
|
|

