Niemal pewne jest, że w czwartek Rada Miasta przegłosuje cięcia w budżecie Gdańska, by zaoszczędzone pieniądze wydać na budowę tunelu pod Martwą Wisłą. Zabraknie pieniędzy m.in. na rewitalizację Dolnego Miasta czy remonty szkół.
Na sesji 30 czerwca głosowana będzie nowelizacja Wieloletniej Prognozy Finansowej Gdańska na lata 2011-2040, która da zielone światło do rozstrzygnięcia przetargu na budowę przeprawy pod dnem Wisły.
Przypomnijmy: pod koniec kwietnia miejska spółka Gdańskie Inwestycje Komunalne poznała oferty na wydrążenie tunelu w ciągu Trasy Słowackiego. Najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum firm Hydrobudowa Polska, PBG i Aprivia, które zobowiązało się zbudować tunel w ciągu 3 lat i za 885 mln zł. Tymczasem miasto miało na ten cel ponad 500 mln zł. W budżecie zabrakło więc sporo ponad 300 mln zł.
- Czy popierasz budowę tunelu pod Martwą Wisłą, nawet mimo cięć w innych inwestycjach?
-
tak, ta przeprawa jest niezbędna dla dalszego funkcjonowania miasta
69% -
tak, ale powinniśmy byli wybrać tradycyjną i tańszą technologię budowy
16% -
nie, powinniśmy poczekać z jego budową na lepsze czasy
15%
łącznie głosów: 1389
Radnym partii opozycyjnej takie rozwiązanie się nie podoba. - Jesteśmy za budową tunelu pod Martwą Wisłą. Po jego otwarciu kierowcy będą mogli nieco odetchnąć, nie będą stali w korkach. Nie poprzemy jednak nowelizacji Wieloletniej Prognozy Finansowej Gdańska. Dlaczego? Aktualne problemy wynikają z błędów w polityce pieniężnej miasta, prowadzonej przez władze - mówi Wiesław Kamiński, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.
Mimo sprzeciwu opozycji, nowelizacja niemal na pewno zostanie przegłosowana, bo rządząca PO ma w radzie wyraźną przewagę. Co zatem stanie się po 30 czerwca?
- Na drugi dzień rozstrzygniemy przetarg. Firmom pozostanie 10 dni na odwołanie. Później dokumentację przetargową przekazujemy do Urzędu Zamówień Publicznych w celu weryfikacji - mówi Ryszard Trykosko, prezes miejskiej spółki Gdańskie Inwestycje Komunalne, która jest inwestorem budowy tunelu pod Martwą Wisłą.
Umowa zostanie prawdopodobnie podpisana na przełomie lipca i sierpnia. Możliwe zatem, że budowa tunelowego odcinka ruszy jeszcze latem tego roku.
Widmo cięć w budżecie miasta mogliby oddalić jeszcze ministerialni urzędnicy, jednak musieliby oni zwiększyć unijne dofinansowanie do budowy Trasy Słowackiego z ok. 63 do 85 proc. Jest mało prawdopodobne, że zdecydują się na taki krok, gdyż spowodowałby on lawinę podobnych wniosków z innych miast. Często proszą one o brakujące kilka milionów, ale nie tak jak Gdańsk, o 320.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.