Powódź, która od kilku tygodni pustoszy nadrzeczne powiaty na południu naszego kraju, dotknęła nie tylko ludzi, ale i zwierzęta: zarówno te hodowlane, jak i dzikie. Animalsi z Trójmiasta chcą im pomóc.
- Czy podczas powodzi warto pomagać zwierzętom?
-
nie, wszystkie siły trzeba skupić na pomaganiu ludziom
5% -
jeśli ktoś chce pomagać zwierzętom, to tylko dobrze o nim świadczy
38% -
ludzie poradzą sobie sami, ratowanie zwierząt ma znacznie większy sens
57%
łącznie głosów: 847
Dlatego na tereny zalane wodą już po raz kolejny wyjeżdżają członkowie Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Animals. Na początku tygodnia zapakują do trzech furgonetek karmę i pojadą tam, gdzie zwierzęta potrzebują pomocy. Będą je ściągać z dachów i drzew, zabierać z niewielkich wysepek, karmić, poić czystą wodą.
Wolontariusze Animalsów bardzo proszą o wsparcie wszystkich, którym los zwierząt nie jest obojętny. W ten weekend do prowadzonego przez nich gdyńskiego Ciapkowa, schroniska dla zwierząt przy ul. Małokackiej 3a
W weekend schronisko jest czynne do godz. 14, ale karmę można przynosić przez całą dobę.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.