fot. Mariusz Kurzyk/trojmiasto.pl
Boisko przy ul. Okrzei murawę miało mieć dwa lata temu. Przez to mieszkańcy nie mogą grać podczas złej pogody.
Powstaje coraz więcej boisk piłkarskich, z których jednak nie wszystkie nadają się do... kopania piłki. Mieszkańcy gdyńskiego Grabówka od kilku lat czekają na położenie sztucznej murawy na swoim boisku, bo według nich na piasku grać się w kiepską pogodę nie da. Władze twierdzą, że murawy nie będzie bo... nikt na boisku nie chce grać.
- Brak murawy na bolisku
-
utrudnia grę w piłkę
52% -
jak się chce grać, nawierzchnia jest bez znaczenia, liczy się tylko pasja
38% -
jest mi obojętne czy jest murawa czy piasek
10%
łącznie głosów: 393
- Boisko uroczyście otwierali gdyńscy oficjele, podkreślając, ile to wydali na tę inwestycję. Wybory minęły i zaczęły oddalać się w czasie, a murawy wciąż nie było. I tak ziemia leży odłogiem już 4 lata - mówi pan Michał, który mieszka naprzeciwko szkoły. - Początkowo widywałem na boisku grających w piłkę uczniów. Lecz po paru deszczach boisko zmieniło się w kartoflisko. Bieganie po nim to prawie pewne skręcenie kostki. Uczniowie pojawiają się na nim sporadycznie, miejscowe dzieciaki jeszcze rzadziej. Boisko "piaskowe" jakie było, takie było, ale cieszyło się takim powodzeniem, że ciężko było trafić na wolną chwilę, by pograć. W tej chwili plac ten, bo boiskiem nie można go nazwać, pięknie ogrodzony i oświetlony, służy ludziom do wyprowadzania tam swoich psów, by mogły załatwić potrzeby.
Dyrektor szkoły, choć też marzy o sztucznej nawierzchni, daleka jest od narzekania. - Korzystamy z boiska na miarę możliwości i w zależności od pogody. Gdy tylko popada deszcz, żeby pograć trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż piaskowa nawierzchnia wyschnie. Na położenie sztucznej trawy czekamy dwa lata. Wierzymy, że miasto w końcu znajdzie na to pieniądze - mówi Łucja Chaberek, dyrektor Gimnazjum nr 4 .
Niestety, władze miasta, a w szczególności Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji, który koordynuje gdyńskie boiska, nie planują wydać pieniędzy na murawę, bo zainteresowanie grą na boisku jest nikłe.
- Jeśli już miał bym zdecydować, gdzie ją najpierw położyć: czy na boisku przy ul. Okrzei, czy w Cisowej przy ul. Morskiej
Koszt położenia sztucznej trawy na boisku o wymiarach 45 m na 90 m, czyli takim, jakie znajduje się przy ul. Okrzei, to wydatek rzędu ok. 1,5 mln zł.





















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.