Czy rozstrzygnięty wczoraj konkurs przyniósł takie rozwiązania? Choć nie przyznano w nim pierwszej nagrody, raczej tak.
Dwie różnorzędne nagrody za zajęcie drugiego miejsca otrzymali studenci Politechniki Gdańskiej.
- Zaprojektowaliśmy układ, w którym nowe budynki dopełniają, ale nie przytłaczają historycznej zabudowy - o swojej wizji opowiadają Krzysztof Pietras i Katarzyna Rosa, studenci IV roku architektury. - Choć wzdłuż ul. Kilińskiego ciągnie się zespół budynków mieszkalno-usługowych nie zasłania on historycznych obiektów. Udało nam się także stworzyć ciąg komunikacyjny, częściowo przeszklony, który łączy teren browaru z nieodległym placem Wybickiego.
Z kolei w pracy Bartosza Arendta i Katarzyny Bedry doceniono układ funkcjonalny, zawierające dobre proporcje pomiędzy funkcją mieszkalną i usługową. Za najistotniejszy atut uznano zintegrowanie części naziemnych z zabytkowymi piwnicami. "Elementy nowoczesnej architektury tworzą ciekawą oprawę dla historycznego zespołu budynków browaru" - napisano w uzasadnieniu werdyktu sądu konkursowego.
Co dalej z wizjami studentów? Bogdan Górski, właściciel browaru we Wrzeszczu zapowiada, że część pomysłów studentów zostanie zrealizowana. - I to nie tylko spośród wyróżnionych prac - zaznacza. Jako przykład podaje budynek w kształcie kadzi z projektu, który nie został nagrodzony przez jury. - W styczniu przedstawimy naszą wizję - zapowiada Górski.
Wystawa prac konkursowych na dziedzińcu Politechniki Gdańskiej potrwa do 20 listopada. Czynna jest od poniedziałku do soboty, od godz. 10 do godz. 15.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.