Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Brutalny napad na kioskarkę w Nowym Porcie

Według mieszkańców okolicy, bandyci doskonale znali zwyczaje właścicielki kiosku, prawdopodobnie obserwowali ją przed napadem.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Według mieszkańców okolicy, bandyci doskonale znali zwyczaje właścicielki kiosku, prawdopodobnie obserwowali ją przed napadem.

Dwóch zamaskowanych mężczyzn napadło w piątek rano na kioskarkę w Nowym Porcie. Pobili i zastraszyli starszą kobietę, właścicielkę kiosku, następnie ją skrępowali, okradli i uciekli z łupem.



Do ataku doszło ok. godz. 6 rano przy ul. Wyzwolenia zobacz na mapie Gdańska. Jak dowiedzieliśmy się od syna zaatakowanej kobiety, bandyci użyli brutalnej siły - zastraszyli ją bronią palną, pobili, próbowali dusić, po czym skrępowali za pomocą taśmy klejącej.

Według osób, które poinformowały nas o zdarzeniu, przestępców prawdopodobnie spłoszył dostawca, który podjechał pod kiosk. Sama kobieta zaś - tuż po zdarzeniu - trafiła do szpitala, gdzie ją opatrzono. Obecnie wypuszczono ją już do domu.

- Kobieta jest właśnie przesłuchiwana. Policja szuka sprawców napadu. Sprawdzamy monitoring, rozpytujemy świadków, na miejscu był też pies tropiący - mówi Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Według naszych informacji bandyci zrabowali z kiosku niewielką kwotę pieniędzy.

Okoliczni mieszkańcy sugerują, że napad wyglądał tak, jakby przestępcy doskonale znali codzienne zwyczaje właścicielki kioski.

- Prawdopodobnie musieli ją wcześniej obserwować, bo wiedzieli, kiedy się pojawia w sklepie i kiedy przyjeżdża dostawca - mówi nam jeden z mieszkańców okolicy.

Część z mieszkańców sugeruje, że może mieć to związek z tym, iż dosłownie naprzeciw kiosku znajdują się hotelowce, w których prowadzony jest m.in. ośrodek wsparcia, gdzie - jak twierdzą mieszkańcy dzielnicy - trafiali m.in. byli więźniowie mający problem z odnalezieniem się na wolności.

Tymczasem policja apeluje do świadków napadu. - Jeżeli ktoś widział samo zajście albo ma informacje na temat jego sprawców, może zgłosić się do najbliższego komisariatu lub zadzwonić pod numer 997. Zapewniamy pełną anonimowość - mówi Siewert.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 271)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.