fakty i opinie

dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Burzliwe dzieje Polonii Sopockiej

To opowieść o przedwojennych mieszkańcach Sopotu, obywatelach Wolnego Miasta Gdańska, zarazem i studium relacji polsko- niemieckich.

mat.prasowe

To opowieść o przedwojennych mieszkańcach Sopotu, obywatelach Wolnego Miasta Gdańska, zarazem i studium relacji polsko- niemieckich.

Przed II wojną światową w Sopocie mieszkało około 30 tysięcy osób, 10 procent z nich stanowili Polacy. Bardzo aktywni, pielęgnujący swoją tożsamość kulturową i narodową. Wojnę przeżyło niewielu. Dziś w mieście pozostała zaledwie garstka dawnych sopocian - im poświęcony jest film, który właśnie kręcony jest na Pomorzu.



Zobacz, jak kręcono "Polonię Sopocką".

O Polonii Sopockiej wiadomo niewiele i równie mało się o niej mówi. Chodzi o polskich mieszkańców miasta, żyjących w nim wtedy, gdy Sopot był częścią Wolnego Miasta Gdańska. Muzeum Miasta Sopotu postanowiło przybliżyć tamten okres w historii miasta. Stąd pomysł na książkę, wystawę i film poświęcony dawnym mieszkańcom kurortu.

- Prowadzimy dokładne badania archiwistyczne dotyczące mieszkańców miasta z końca XIX wieku, aż po 1939 rok - wyjaśnia dyrektor muzeum Małgorzata Bucholz-Todoroska. Zbiory dokumentów są okazałe, z nich powstanie publikacja historyczna. To, czego nie ma w istniejących archiwach, czyli "archiwa pamięci" zebrać mają filmowcy. Od kilku tygodni kręcą fabularyzowany dokument, w którym pokazują wspomnienia sopocian: Zenona Ganowiaka, Stefanii Mery i kilku innych mieszkających do dziś w kurorcie "Obywateli Wolnego Miasta Gdańska".

Stefania Mera

powiększ zdjęcieStefania Mera

A klatki pamięci ówczesnych dzieci sopockich niosą w dużej mierze smutne wspomnienie o relacjach polsko-niemieckich na chwilę przed wybuchem II wojny światowej. - Kiedyś podszedł do mnie na ulicy mody chłopak, Niemiec. Miałam wówczas 10 lat, a on zdjął mi czapkę z głowy, uderzył w twarz i powiedział w swoim języku: "Ty wredna Polko". Byłam wstrząśnięta, z płaczem wróciłam do domu. Ojciec uznał wówczas, że czas już wyjechać, skoro nawet dzieci są prześladowane - opowiada Stefania Mera. Zanim jednak jej rodzina opuściła dom przeżyła kilkanaście rewizji i plądrowań.

Zenon Ganowiak

powiększ zdjęcieZenon Ganowiak

Kolejny z bohaterów filmu wspomina dzień 1 września 1939 roku, kiedy miał rozpocząć naukę w szkole przy ul. 10 lutego w Gdyni, dokąd jego rodzina uciekła z Sopotu. Nie zdążył - zaraz po wybuchu wojny rozpoczęły się masowe wysiedlenia i zamiast do szkoły, udał się na tułaczkę.

- Ojciec już wtedy był w Stutthofie, my zostaliśmy wywiezieni do Generalnej Guberni. Ale źle działo się już od 1937 roku, gdy ojciec zaczął być śledzony - wspomina pan Zenon Ganowiak. Jego ojciec był powstańcem wielkopolskim, przeciwnikiem nazizmu, członkiem polskich organizacji społecznych. - Gdy Niemcy weszli do Gdyni, wzięli go do Stutthofu prosto z przygotowanej wcześniej specjalnej listy. Trafił najpierw do Gdańska do Victoriaschule, gdzie był bity i głodzony. Potem sprzątał Westerplatte po działaniach wojennych, później trafił do obozu. Na szczęście udało mu się przeżyć.

Te bezcenne wspomnienia próbuje ubierać w obrazy Joanna Cichocka wraz z ekipą Sopockiej Wytwórni Filmowej.

- Zwykle w filmach bazuje się na ikonografii, a to bywa nudne. My dyskretnie pokazujemy stare dokumenty czy zdjęcia, a główny nacisk kładziemy na pokazanie poprzez losy jednego bohatera przełomu wieków i sytuację niewielkiej społeczności polskiej w Sopocie - tłumaczy reżyserka. - Mamy wiele wzruszających wywiadów, dowiadujemy się o wielu faktach, porównujemy z powszechną wiedzą i wyłapujemy nieścisłości, dodajemy emocje które towarzyszą wspomnieniom. Tworzymy więc prawdziwy obraz tamtego Sopotu. Bohaterami są ludzie z pokolenia....my już tacy nie będziemy.


Film oraz badania nad historią Polonii Sopockiej prowadzone są i finansowane z inicjatywy i na zamówienie Urzędu Miasta Sopotu. - Już jako harcerz interesowałem się historią Polonii - mówi prezydent miasta Jacek Karnowski. - Książka Franciszka Mamuszki była wówczas jednym ze źródeł wiedzy. To z niej można było dowiedzieć się o losie kilkudziesięciu sopocian zamordowanych podczas II wojny światowej. Ale gdy w parafii Gwiazdy Morza odnalazły się stare księgi i dawne sztandary, zaświtała myśl, że może warto zainwestować w projekt, który upamiętni losy rdzennych mieszkańców Sopotu.

Premiera filmu "Polonia Sopocka - losy" oraz publikacji historycznej zaplanowana została na 8 września w Muzeum Miasta Sopotu. W roli młodego Kajetana, który jest narratorem filmu, wystąpił Kajetan Muller. W dorosłą postać wcielił się Dariusz Wójcik. Plener obejmował plażę w Sobieszewie, pracownię konserwacji zabytków w Warszawie, kościół Gwiazdy Morza, szkołę w skansenie we Wdzydzach i Sopot. Film prawdopodobnie będzie można obejrzeć też w Telewizji Polskiej oraz TV Polonia.
Lubisz czytać o historii naszego regionu? Zobacz więcej artykułów na ten temat
autor

więcej na ten temat:

dodaj zdjęcie dodaj swoją opinię

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 47)

zgłoś do moderacji opinię 1287756 2009-07-01 07:13 interesujące

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1287757 2009-07-01 07:14 "Już jako harcerz intersowałem się historią polonii - mówi prezydent miasta Jacek Karnowski" (4)

I to jest recepta na sukces w polityce - od małego zajmować się poważnymi sprawami.

DziwakMaruda

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1287763 2009-07-01 07:23 Już jako harcerz interesował się (1)

jak można od polonii taniego volkswagena albo mieszkanie w kamienicy ściągnąć.

sropot

zgłoś do moderacji opinię 1289632 2009-07-02 03:33 zazdrość boli?

zgłoś do moderacji opinię 1287794 2009-07-01 07:56

ale chyba nie jako harcerz tylko za ministranta odnalazł te sztandary;)

biblista

zgłoś do moderacji opinię 1289258 2009-07-01 20:00 Intersowałem się historią polonii, ale czy też samochodami niemieckimi ?

i marką Volkswagen też ? Przecież to auto i firma zostały stworzone za pieniądze nazistów.... A teraz to szpan pokazać się w Volkswagenie..... Zapłacili chociaż ?

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1287762 2009-07-01 07:21 Ciekawe czy puszczą ten film w TVP (2)

bo właśnie tam takie filmy powinno się prezentować.

Zamiast umęczonych gęb wciąż tych samych polityków i durnych programów dla kółek wzajemnej adoracji typu "Gwiazdoliny tańczą na lodzie".

kame

zgłoś do moderacji opinię 1287793 2009-07-01 07:55 no i g@llux mnie poprawił

nie doczytałem do końca i marudzę :)
Fajnie, że pokażą to w TV

kame

zgłoś do moderacji opinię 1287796 2009-07-01 08:01 powinni puścić w kinach Baltyk i Polonia w Sopocie...

me

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1287780 2009-07-01 07:42 ja też mam egzemplarz "bedekera sopockiego" pana mamuszki (1)

kame
czytaj do końca

g@llux

zgłoś do moderacji opinię 1287791 2009-07-01 07:54 racja, mój błąd

fajnie, że go pokażą w TV.

kame

zgłoś do moderacji opinię 1288274 2009-07-01 12:11 SOPOCKA WYTWÓRNIA FILMOWA

EKIPA SWF MA ZASZCZYT ZAPROSIĆ WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO OGLĄDNIĘCIA
FILMU. PRACA TRWAŁA PRAWIE DWA MIESIĄCE, A EFEKT BĘDZIE SUPER. WWW.SOPOCKA.COM

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1288275 2009-07-01 12:11 Jak wam nie wstyd, karnowskiego utrzymalisie przy korycie! (3)

Dobrze sie czujecie z tym?

zgłoś do moderacji opinię 1288304 2009-07-01 12:24 bardzo dobrze

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1288307 2009-07-01 12:25 nawet bardzo:-) nasze koryto, nasz wybór:-P nos w sos, zęby w otręby (1)

g:-)

zgłoś do moderacji opinię 1289366 2009-07-01 21:10 a gallux do budy!!!

zgłoś do moderacji opinię 1288394 2009-07-01 13:02 Bzdety

Józef

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1288447 2009-07-01 13:21 Oglądnięcie (1)

Dzięki rewelacyjnemu show zarówno pod względem energii, jak i kontaktu z publicznością Karnowski - spadkobierca i pogrobowiec Kaszubsko - Słowiańskiej mniejszości etniczej zasługuje wyłącznie na uznanie.

Jażem Oglądnąłęm

zgłoś do moderacji opinię 1586739 2010-01-18 11:10 uznanie

chyba na uznanie,że udało mu się tyle kasy nachapać nielegalnie i uszło mu to na sucho,hehe, no faktycznie, zadziwiające, ale taki kraj,sami skorumpowani urzędnicy:(((

obserwator

zgłoś do moderacji opinię 1288507 2009-07-01 13:43 na slowie harcerza polegaj jak na Zawiszy

ale i w harcerstwie były i są "czarne owce"

dudziu

zgłoś do moderacji opinię 1288657 2009-07-01 14:12 Pewnie będzie piękny film ;)

Jeżeli realizacją filmu zajeła się ekipa sopockiej wytwórni filmowej a reżyserią Pani Joanna Cichocka, sukces filmu murowany. Bardzo się cieszę, że ktoś odważył się
opowiedzie o losach ludzi, których często mijamy na ulicy. Będąc już ludzmi w podeszłym wieku skrywają ogromną tajemnicę tamtych czasów. Gdzie będzie można obejrzec film?

dodaj swoją opinię

Warte uwagi:   Transfotografia   -   Yach Film   -   Tall Ships Races   -   Tutart   -   Gdańskie Noce Jazsowe   -   Festiwal Dwa Teatry