Fakty i opinie

stat

Chcą zniechęcić do używania telefonu podczas kierowania samochodem

Symulacja wypadku w centrum Gdyni spowodowanego przez kierowcę rozmawiającego przez telefon

Choć korzystanie z telefonu komórkowego podczas prowadzenia samochodu jest zakazane, wielu kierowców ignoruje to. W Gdyni przez cały tydzień specjaliści będą przekonywali, że komórka w ręku kierowcy czy pieszego na przejściu może być śmiertelnym zagrożeniem.



Czy zdarza ci się korzystać z telefonu komórkowego bez zestawu słuchawkowego podczas kierowania samochodem?

tak, bardzo często

23%

zdarza się, ale sporadycznie, przeważnie gdy stoję w korku lub na skrzyżowaniu

32%

raczej nie, bywa, że incydentalnie, zerkam na ekran

21%

nie, bo wiem, że to wykroczenie i zagrożenie bezpieczeństwa

24%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1009
Z badań prowadzonych w roku 2015 przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że prawie 3 proc. użytkowników samochodów osobowych, 5,2 proc. kierowców samochodów ciężarowych i 4,7 proc. samochodów dostawczych korzystało z telefonów komórkowych trzymanych w ręku podczas jazdy.

Telefon przyczyną wypadków?

Tymczasem już samo zerknięcie na ekran telefonu - chociażby po to by sprawdzić, kto dzwoni - zajmuje kierowcy średnio 5 sekund. Przez ten czas, jadąc z prędkością 80 km/h, pokonuje on odcinek drogi równy boisku piłkarskiemu.

Obrazek z kierowcą trzymającym przy uchu telefon to częsty obrazek także na ulicach Trójmiasta. Policjanci przyznają jednak, że nikt po kolizji czy wypadku nie bada, czy bezpośrednią przyczyną nie było czasami użytkowanie telefonu.

- Jako policja nie posiadamy takich statystyk. Skupiamy się przede wszystkim na prędkości samochodu, tego czy zachował należytą uwagę i sprawdzamy trzeźwość kierującego. W niektórych krajach sprawdzanie komórki to jedna z pierwszych czynności. U nas tego nie ma, ale pamiętajmy, że rozmowa podczas jazdy zawsze będzie wykroczeniem, które będziemy z całą stanowczością ścigali - opowiada kom. Michał Rusak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Problem także z pieszymi na pasach

Aktualnie taryfikator mandatów przewiduje za rozmowę przez telefon w czasie prowadzenia pojazdu 200 zł mandatu i 5 punktów karnych. Wyłączeni z tego są na razie piesi, ale coraz częściej mówi się też o wprowadzeniu zakazu rozmawiania przez telefon na pasach, chociaż dziś takie zachowanie też nie oznacza bezkarności. Jeśli pieszy z powodu rozkojarzenia rozmową doprowadzi do niebezpiecznej sytuacji na drodze, poniesie konsekwencje.
Zrobiliśmy badania na grupie 22 tys. młodych osób w wieku 12-18. Okazało się, że 27 proc. uważa, że można korzystać z telefonu podczas jazdy samochodem bez zestawu słuchawkowego - Maciej Dębski, socjolog, UG.

Gdyńscy policjanci nie ukrywają, że sytuacja urosła do tego, by poważnie się nią zająć. Jako przykład z ostatnich miesięcy podają wypadek na ul. Płk Dabka, gdzie potrącona dziewczyna, przechodząc na pasach, zajmowała się telefonem.

- Zawinił kierowca, nie zatrzymując się przed przejściem, mimo że obok niego samochód przepuszczał pieszą, ale kto wie, jakby się skończyło, gdyby nie zajęta uwaga poszkodowanej - dodaje Rusak.
Edukacja młodych najważniejsza

Uświadomieniu pieszym i kierowcom o zagrożeniu z korzystania z komórek na ulicach i przejściach służyć kampania "Jestem offline w ruchu drogowym" prowadzona przez fundację Dbam o mój z@sięg, rozpoczynająca badania nad obecnością telefonów w ruchu drogowym.

W Gdyni przez tydzień specjaliści podczas warsztatów, dyskusji, ale także symulowanych wypadków będą przekonywali, że korzystanie z komórek, może być śmiertelnym zagrożeniem.

- Zrobiliśmy badania na grupie 22 tys. młodych osób w wieku 12-18. Okazało się, że 27 proc. uważa, że można korzystać z telefonu podczas jazdy samochodem bez zestawu słuchawkowego. Pełne wyniki będą niebawem, ale postanowiliśmy działać w kwestii używania telefonu za kierownicą i przez pieszych już teraz, robiąc kolejne badania - mówi dr Maciej Dębski z fundacji Dbam o mój z@sięg.
Ich inauguracją będą wydarzenia w Gdyni, ale organizatorzy nie ukrywają, że są gotowi przeprowadzić podobne happeningi w każdym mieście w Polsce.

- Jeśli tylko zgłosi się ktoś do nas, jesteśmy gotowi to zrobić. Razem chcemy przebadać 100 tys. osób - kierowców oraz kandydatów na kierowców, sprawdzając stan ich świadomości na temat używania telefonów w aucie - dodaje Dębski.
Ogólnopolskie badanie ankietowe znajduje się na stronie www.kierowcy.jestemoffline.pl


Tygodniowy program wydarzeń "Jestem offline w ruchu drogowym"

Wtorek, 7 czerwca w godz. 17.00-19.00 - statyczne symulacje potrącenia pieszego pod nadzorem ratownika na motocyklu:
skrzyżowanie ul. 10 Lutego i Świętojańskiej,
skrzyżowanie ul. Armii Krajowej i Świętojańskiej,
skrzyżowanie ul. 10 Lutego w Władysława IV,

Środa, 8 czerwca w godz. 17.30-19.30 - debata społeczna z udziałem przedstawicieli władz, policji, psychologów oraz pracowników oświaty, Pomorski Park Naukowo-Technologiczny, budynek nr II, sala Morska,

Czwartek, 9 czerwca w godz. 17.00-19.00 - Design w obliczu fonoholizmu, prezentacja projektów studentów ASP Gdańsk oraz wystawa prac Weroniki Dziurdziewicz, InfoBoks Gdynia

Piątek, 10 czerwca w godz. 10.00-17.00: Warsztaty dla dzieci w zakresie fonoholizmu w godz. 10.00-15.00, Gdyńskie Centrum Filmowe oraz Pomorski Park Naukowo-Technologiczny (budynek nr II, sala Piaskowa), Niespodzianka w centrum Riviera o godz. 17.00

Niedziela, 12 czerwca w godz. 12.00-14.00 Przejazd motocyklistów(początek skwer Arki Gdynia - koniec przejazdu Akwarium Gdyńskie).

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (174)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.