aktualności 24h

Dobrze jest zadbać o własne podwórko (83 opinie)

Kupcy protestowali w Gdyni (169 opinii)

Spuścili ścieki do rzeki Kaczej. Padły ryby (157 opinii)

Węzeł Karczemki wyłonił się z mroku wideo (193 opinie)

Sopot walczy z reklamami. Na razie rozmową (101 opinii)

Rusza śledztwo w sprawie tunelu pod Martwą Wisłą. Nasze informacje potwierdzone (149 opinii)

Wykolejona SKM-ka w Chyloni (161 opinii)

Tajemniczy SMS od windykatora (205 opinii)

sport

Gdański klub nie przedłuży umowy z trenerem (100 opinii)

Gra licencjami w II lidze (38 opinii)

Plejada gwiazd w Sopocie i Gdańsku (1 opinia)

Michniewicz zastąpi Janasa?! (145 opinii)

IX Gdańskie Otwarcie Sezonu Żeglarskiego (1 opinia)

Trwa gdyński kompleks Trefla (190 opinii) LIVE!

Tuzin przyłożeń biało-zielonych (34 opinie)

Władze klubu apelują do kibiców (65 opinii)

Abbotta z Ruchu można pozyskać za darmo (138 opinii)

Godek pojedzie na trzecie igrzyska (17 opinii)

biznes

W jaskini smoka. Pułapki w handlu z Chinami nowość

Widok Energia kupuje nowy zakład nowość (4 opinie)

Trzykrotny wzrost zysku Grupy Ergo Hestia (1 opinia)

Wybierz Gryfa zanim ktoś zrobi to za ciebie (13 opinii)

Multimedia Polska drugim największym operatorem w kraju (24 opinie)

dziecko

Wolontariusze pomagają w gdańskich żłobkach nowość (7 opinii)

kultura

Jak się odnaleźć w świecie materii? Rusza Festiwal Alternativa (3 opinie)

Artysta nie chce być głodny. Strajk galerii w Trójmieście (150 opinii)

Jordi Savall zagra na festiwalu Actus Humanus (10 opinii)

praca

Rozwiązanie umowy o pracę - wypowiedzenie kontra porozumienie stron nowość (14 opinii)

aktywne trójmiasto

Wędrówka szlakiem Źródła Marii (35 opinii)

Back To Basket zdobywa sopockie molo (2 opinie)

Arka i Santos wśród triumfatorów (5 opinii)

zdrowie

Brodawki - jak skutecznie się ich pozbyć

Swędzące powieki - jak temu zaradzić? Porada eksperta (7 opinii)

rowery

Zmierz się z najlepszymi kolarzami podczas Skandia Maraton Lang Team w Gdańsku ! (8 opinii)

nauka

Bieganie po wodzie i lewitacja na Bałtyckim Festiwalu Nauki wideo (17 opinii)

Co czeka 26 gdańskich szkół? (81 opinii)

deluxe

Po godzinach o giełdzie papierów wartościowych (10 opinii)

rozrywka

Kinomobilizacja, czyli kino na ulicy i w ogródku (22 opinie)

kryminalne

12 lat więzienia dla policjanta zabójcy (79 opinii)

korki

Weekendowe utrudnienia na ul. Kościuszki

fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Co jedzono, kiedy nie było jeszcze lodówki?

Jak wyglądał piknikowy stół angielski? Co marynarze podkradali ze spiżarni na statkach? Jak król Hiszpanii musiał zachowywać się przy stole? - to niektóre z pytań, na które odpowiedzą specjaliści podczas międzynarodowej konferencji "Historia naturalna jedzenia. Między antykiem a XIX wiekiem". Cykl wykładów rozpocznie obchody 100. rocznicy udostępnienia publiczności Domu Uphagena w Gdańsku.



Królowie, kupcy i marynarze. Jak jadali, można będzie dowiedzieć się podczas konferencji w Domu Uphagena.

mat. prasowe

Królowie, kupcy i marynarze. Jak jadali, można będzie dowiedzieć się podczas konferencji w Domu Uphagena.

- Nie chciałabym się żywić tak, jak gdańscy szyprowie w XVIII wieku - przyznaje dr Ewa Łączyńska ze Słupska, która opowiadać będzie o tym, co jadano dawniej na statkach. Naukowiec ze Słupska, która osobiście gustuje w kuchni japońskiej, przeanalizowała zapiski o menu gdańskich ludzi morza i wie, że jadłospis podczas rejsów był raczej monotonny.

- W komorze na jedzenie trzymano beczki z wodą, piwem i kaszą, a do tego w naczyniach solone i peklowane mięso - wylicza dr Łączyńska i dodaje: Czasem zdarzały się sytuacje, kiedy marynarze podkradali cukier lub wino z przewożonych dla kupców towarów.

Czy mógłbyś żyć bez lodówki?

tak, nie mam lodówki i jakoś sobie radzę

8%

tak, bo kupuję codziennie świeże produkty

6%

nie jestem pewien, czy wytrzymałby(a)m dłużej bez lodówki

13%

nie, choć czasami potrafię obejść się bez niej

29%

nie, lodówka jest mi niezbędna

44%

łącznie głosów: 981

Gdańsk w czasach swojej świetności sprowadzał wina m.in. z Hiszpanii. O tym, jak tamtejszy król musiał zachowywać się przy stole, opowiadać będzie podczas konferencji prof. Uniwersytetu Śląskiego Ryszard Skowron. Z kolei Aleksandra Barwicka zrobi przegląd weselnego stołu królewskiej pary Zygmunta III Wazy i Anny Austriaczki.

- Pomysł był taki, aby nie mówić o tym, co można wyjąć z lodówki. Dlatego wykłady dotyczą jedzenia od czasów antycznych po XIX wiek - uśmiecha się prof. UG Beata Możejko, kurator konferencji.

Dlatego do mieszczańskich spiżarni w osiemnastowiecznych domach gdańskich zajrzy dr Ewa Barylewska-Szymańska z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk, a inspekcję biskupich spiżarni przeprowadzi dr Sławomir KościelakUniwersytetu Gdańskiego. Ponadto dr hab. Ireneusz Milewski przyjrzy się dokładnie portfelom Rzymian i ich wydatkom na żywność.

Swój udział w konferencji w Domu Uphagena zobacz na mapie Gdańska zapowiedziało łącznie kilkudziesięciu specjalistów z Polski, Czech i z Niemiec.

- To będzie inauguracja obchodów setnej rocznicy udostępnienia Domu Uphagena dla publiczności - wyjaśnia dr Ewa Barylewska-Szymańska, kierowniczka obiektu, który uważany jest za jedno z najstarszych muzeów wnętrz mieszczańskich w północnej Europie.

Wstęp na konferencję dla słuchaczy jest bezpłatny.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 66)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958844 2011-11-02 07:22 interesujące (1)

popieram opinię 22 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958912 2011-11-03 10:03

zaiste.

mimi

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958845 2011-11-02 07:29 Smacznego i

na zdrowie.

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958847 2011-11-02 07:34 (4)

Nie mógłbym żyć bez lodówki. Gdzie wieszałbym karteczki z wiadomościami?

popieram opinię 75 / nie zgadzam się 5
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958874 2011-11-02 10:10 ja się przeprowadziłam (2)

i żyję 2 miesiąc bez lodówki, można jakoś:-)

r

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3958880 2011-11-02 10:25

lodówki nie mam, ale pralkę mogę oddać :)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3958895 2011-11-02 15:32

kiedyś w akademikach nie było lodówek, można było funkcjonować, ale...

monik

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958877 2011-11-02 10:15 na desce od kibelka,

albo na środku lustra w łazience

bm

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958848 2011-11-02 07:56 Jedli nie świeże jedzenia i krócej żyli. (2)

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 18

zgłoś do moderacji opinię 3958867 2011-11-02 09:43 i tu jestes w błedzie bo jedzenie było bardziej świerze niz obecnie i naturalne metody konserwacji!

teraz kupujesz smierdzące mieso 10 razy myte i nacierane chemia by wygladało swiezo a by nie smierdziało tokąpia i nasączaja takze chemia albo wedza!Kiedys jak cos śmierdziało nikogo nie mogłes oszukac!

nawet niewiesz jak cie oszukują teraz

popieram opinię 25 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3958879 2011-11-02 10:22 piszemy łącznie czyli nieświeże

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958849 2011-11-02 07:59 Jedzono świeżyznę (9)

świeże jajeczka, mleczko i mięsko bez E223 i papieru toaletowego, piwko bez żółci, itd...

pp

popieram opinię 65 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958850 2011-11-02 08:15 Ciekawostka dotycząca piwka, skoro o nim mowa. (4)

W czasach kiedy woda była pełna wesołych bakcyli, kto tylko mógł pił wyłącznie (lub głównie) piwo i inne napoje alkoholowe. W muzeum piwa (przy fabryce Carlsberga w Kopenhadze) eksponowane są m.in. listy pracowników i mieszkańców z zażaleniami na słabą dostępność piwa, która zmusza ich dzieci do picia wody jak zwierzęta i naraża je na choroby! Druga ciekawostka - pracownicy oczywiście otrzymywali w pracy codzienny przydział piwa, ma się rozumieć do konsumpcji W TRAKCIE wspomnianej pracy (w charakterze napoju chłodzącego).

trollencio

popieram opinię 28 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958853 2011-11-02 08:40 no i wciąż pracownicy zarówno Heinekena jak i Carlsberga mogą pić piwo w pracy (2)

... normalnie na hali mają lodówki z piwem i mogą wypić 3sztuki/zmianę, w tym roku próbowali im ograniczyć ten przywilej co skończyło sie strajkiem generalnym w fabrykach :)

popieram opinię 18 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958866 2011-11-02 09:42 w krajach zachodnich na legalu można pić piwo w pracy (1)

Pracowałem w Niemczech i na hali produkcyjnej stały tam normalnie automaty z piwem obok automatów z cocacolą. Podobnie jest w Hiszpanii. Nic nadzwyczjanego.

lekarz

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958870 2011-11-02 09:58 tylko, że tam piwo ma 2-3%, a nie jak u nas - zupa chmielowa z wódą

a im więcej procentów w żółtej zawiesinie - tym lepiej (dla 'smakoszy' oczywiście)

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958885 2011-11-02 11:30 dla pamiętajacych nie tak odległe czasy...

jeszcze na początku lat 60-tych na terenie Stoczni im Komuny Paryskiej w Gdyni można było całkowicie legalnie kupić piwo w kiosku -faktem jest że byly do wyboru tylko 3 gatunki tj. jasne czyli odpowiednik dzisiejszych piw,ciemne-taki podpiwek i mocny porter...ech.... łza się w oku kręci....

szyderca

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958882 2011-11-02 10:32 Tak (2)

i żyło się max do 60

ja

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 3958908 2011-11-03 00:05

Bo nie było tyle leków ?

...

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958910 2011-11-03 06:23 Przynajmniej nie było sześciogodzinnych kolejek do kardiologa

es

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958893 2011-11-02 15:14 Świerze to jedli ci, którzy sobie sami wyhodowali i ubili

a co szło na targ albo do karczmy to Bóg jeden raczy wiedzieć, bo nie było wtedy żadnej kontroli sanitarnej. Za świeże uchodziło to, co samo nie chodziło. Wodę pito ze studni i z rzek a zaraz obok wylewano wszelkie ścieki prosto do gleby/wody. Co jakiś czas epidemie dziesiątkowały całe miasta. Ja podziękuję. Już wolę E223.

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958851 2011-11-02 08:29 Pewnie zdrowiej niż dziś (14)

Wyrób czekoladopodobny o zawartości czekolady 1%, kiełbasa przypominająca parówki z zawartością mięsa 5%, jajka o żółtku koloru pustyni, soki zawierające 2% naturalnego soku, jogurt o zawartości owoców o,25%, tak się dziś żywimy :(

Robert

popieram opinię 64 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3958856 2011-11-02 08:48

Tak na pewno, pewnie stąd starsze pokolenie wyznaje zasadę, że jak coś spleśnieje to wystarczy odkroić spleśniały kawałek a resztę można wsuwać. Za dużo filmów o rycerzach i księżniczkach.

C.J.

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958862 2011-11-02 09:25 ciekawe dlaczego kiedyś ludzie zyli średnio po 40 lat (5)

pewnie od tej zdrowej żywności

Gruby Jurek

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 11

zgłoś do moderacji opinię 3958868 2011-11-02 09:43

może dlatego, że dużo wojen było?

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958869 2011-11-02 09:52 Oczywiście bo postęp technologiczny i w medycynie nie ma przecież z tym nic współnego. (1)

Nariel

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3958896 2011-11-02 15:57

Ten postęp technologiczni to między innymi ta słynna "chemia" w żywności.

C.J.

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958905 2011-11-02 23:19 nie wierz statystykom (1)

średnia 40 lat jest niska z powodu wysokiej umieralności noworodków w tamtych czasach. człowiek idący z psem - średnio każdy z nich ma po 3 nogi.

dee

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958911 2011-11-03 08:57

Ta wysoka umieralność przyczyniła się do powstania mitu, jak to kiedyś było zdrowiej. Po prostu kiedyś wieku dorosłego dożywali jednie ludzie o naprawdę stalowym zdrowiu, którego nie zniszczyło jedzenie psującej się żywności, picie wódki czy palenie papierosów. Stąd te głupie teksty, że gdzieś jest dziadek co ma 90 lat i całe życie pił, palił i jadł boczek. No jest. Pytanie, gdzie jest 99% jego rocznika i w jakim wieku umarli.

C.J.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958865 2011-11-02 09:40 ser sero podobny oraz szynka z zawartoscia 70% wody mozna tak wymieniac w nieskonczonosc (6)

Polska jeszce niedawno słyneła z ze zdrowej zywnosci po niskich cenach ale sie to zmieniło po wejsciu do UE i zlikwidowaniu polskich norm zywnosci i zastapieniu ich europejskimi dlatego by mozna było importowac zachodnie smieciowe jedzenie oraz produkowac i drogo je sprzedawac teraz taka zywnosc w Polsce jest nazywana ekologiczną i kosztuje majatek a wczesniej była najtańsza i dostepna dla kazdego bo innej nie było!

racja

popieram opinię 16 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958871 2011-11-02 10:00 bzdura z tą taniością żarcia wczesniej (3)

za PRL ludzie wychodzili na ulicę, bo im mieso podrożało - nie mogli tego udźwignąć w budżetach domowych. Teraz jest taniej (w odniesieniu do zarobków), znacznie. Ale jakość fatalna

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 7
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958884 2011-11-02 10:40 żadna bzdura (2)

Poziom życia był bardzo podobny do dzisiejszego tylko żarcie nie było "plastikowe" lecz pachnące i naturalne. Z wychodzeniem na ulice to było tak, że wydawało się, że jak obalą socjalizm i będzie kapitalizm to każdy będzie kapitalistą, tylko że nikt nie pomyślał skąd ten kapitał ma się wziąć. I tyle. No i dzisiaj - kapitalistów z kapitałem jest ok. 10%, reszta to szczury korporacyjne, harujące po 14-16 godzin na dobę, którym się wydaje, że Pana Boga za nogi zlapali, robole i zupełna biedota, a żarcie ślicznie wygląda, ale jest bez smaku

emeryt

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3958890 2011-11-02 12:50 ale tworzenie jedzenia które jest zdrowe jest drogie

i nikt (prawie nikt) nie będzie kupował kiełbasy za 60 zł kilo, czy innych produktów 2x droższych niż obecnie

asd

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3958897 2011-11-02 15:58

Byłeś wtedy młody, to i żarcie lepiej pachniało.

C.J.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958878 2011-11-02 10:20 (1)

Do kompletu brak wódki wódkopodobnej o zawartości 2% alkoholu :)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958881 2011-11-02 10:25 Ale jest "wódka" z supermarketu, która ma 30%

sdfsdf

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958852 2011-11-02 08:31 Czy w Bałtyku, tj. w rejonach Polski, były krewetki? (4)

Przy Dworze Hiszpańskim w Sopocie była wystawiona tablica informacyjna, a na niej rycina przedstawiająca gdańską handlarkę krewetkami. Od tego czasu jestem ciekawa jak to wtedy wyglądało. A może ze Szwecji przypływały te krewety?

mika

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958872 2011-11-02 10:00 Sprawdź sobie w wikipedii - krewetka bałtycka

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958899 2011-11-02 17:20 spacerkiem ... (2)

spacerkiem na molo w Orłowieprzy wejściu są tablice opisujące żyjątka spotykane w wodziekrewetki tę znajdziesz

spacerowicz

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958901 2011-11-02 19:53 (1)

Jakich znowu orłowieprzy?

biolog

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958909 2011-11-03 00:08 latające świnie?

świnia w kosmosie

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958854 2011-11-02 08:40 siebie jedli puki jeszcze ciepłe !!!! (1)

do tego czarnine pili na miejscu !! ;)

kanibal ;)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 3958875 2011-11-02 10:10 Ciepłe puki?

To musi być smaczne!

Antek

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958855 2011-11-02 08:41 Na Kuchnia TV był program o jedzeniu na przełomie wieków. (3)

Krytyk kulinarny i dziennikarka radiowa "przenosili się" co jakiś czas do innych czasów. Polegało to na tym, że ubierali się, mieszkali i jedli tak jak ludzie w Średniowkieczu, za czasów Ludwika VI-tego, w czasach Wiktoriańskich itd. Przed i po każdym eksperymencie przechodzili gruntowne badania. Większość diet do czasów II WŚ była bardzo obciążająca dla ich organizmów, dieta z czasów II wojny oparta na ogromnej ilości warzyw ( w Wlk. Brytani były wprowadzone kartki na mięso, najbardziej dostępne byly warzywa) okazała się być dla nich najzdrowsza :) Wcześniejsze opierające się na ogromnej ilości jedzenia, piwie/winie siała wręcz spustoszenie u obojga. Polecam! Bardzo ciekawy i zabawny program :)

mika

popieram opinię 19 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958861 2011-11-02 09:23 No pacz pan

Jak to II WŚ zdrowiu służyła...

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958883 2011-11-02 10:35 Pamiętasz tytuł tego programu

?

?

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3958886 2011-11-02 11:43 Nie mogłam sobie przypomnieć tytułu programu ;)

polski tytuł "Nie tylko brytyjska historia na talerzu"http://www.kuchnia.tv/program/full/nie-tylko-brytyjska-historia-na-talerzu_31771Przy okazji dowiedziałam się, że będzie druga seria ;)POLECAM!!!

mika

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3958857 2011-11-02 08:52 Czytałam kiedyś świetną książkę, (1)

w której napisane było, że najbogatsza szlachta jeść mogła nawet do 7000 kcal dziennie. Piwerko, mięsiwko tłuściutkie... ajajaj, brzuszki mieli, oj mieli ;)

Agnieszka

popieram opinię 16 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3958891 2011-11-02 13:29 W domu przeciętnym szlacheckim obiad składał się z 5 dań

skaladający się z 3 - uchodził za biedny. Trzeba przyznać też naszej szlachcie kulturę - po skończonym posiłku służba podawała wodę do płukania ust. Muszę tylko doczytać czy plukali bezpośrednio nad stołem, czy oddalali się od niego :D, no i co robiły te psy pod stołem:"D?

badacz

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię

Warte uwagi: