Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Co z rzeźbą żołnierza i jej autorem?

W niedzielny poranek rzeźba została wywieziona na parking PRSP.

fot. archiwum autora rzeźby

W niedzielny poranek rzeźba została wywieziona na parking PRSP.

Jaki los czeka usunięty z al. Zwycięstwa betonowy wizerunek żołnierza gwałcącego kobietę? Rzeźby już nie ma, sprawę bada prokuratura, która do czwartku ma zdecydować, czy i jakie zarzuty postawić jej autorowi.



Jerzy Bohdan Szumczyk - autor rzeźby.

fot. facebook.com

Jerzy Bohdan Szumczyk - autor rzeźby.

Rzeźba, której losy śledzi od dwóch dni cała Polska, pojawiła się przy radzieckim czołgu stojącym przy al. Zwycięstwa zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku ok. godz. 20 w sobotę, by już w niedzielę nad ranem zniknąć. Załadowana na samochód firmy PRSP, która wywozi śmieci z Gdańska, trafiła tymczasowo na parking tej firmy.

Przeczytaj więcej o okolicznościach ustawienia rzeźby w Gdańsku.

Sprawą zajęła się policja, która w niedzielę przesłuchała autora rzeźby, Jerzego Bohdana Szumczyka, studenta piątego roku Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Co może mu grozić za ustawienie rzeźby w przestrzeni publicznej bez wymaganej zgody?

Policjanci mówią o możliwym zarzucie z artykułu 256. kodeksu karnego, który mówi: "Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Czy autor rzeźby powinien zostać ukarany?

tak, ponieważ samodzielnie ustawił rzeźbę na miejskim terenie

15%

tak, ponieważ chciał skłócić Polaków i Rosjan

5%

nie, nie ma ku temu żadnych podstaw

34%

nie, raczej powinien dostać nagrodę za ciekawą inicjatywę

46%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1915
To jednak niezwykle karkołomny pomysł, by autora dzieła sztuki, piętnującego przemoc podczas wojny i wzywającego do upamiętnienia jej bezbronnych ofiar, ścigać z akurat takiego paragrafu. Trudno sobie wyobrazić, by prokuratura rzeczywiście się na to zdecydowała.

Tym bardziej, że sam autor podkreśla, że jego celem nie było wzbudzanie waśni międzynarodowych, lecz przypomnienie bolesnej historii.

- Wyrzeźbiłem to, co dla mnie ważne. Zarówno rzeźba, jak i cała akcja związana z jej ustawieniem, są poświęcone prawdzie historycznej oraz losowi kobiet podczas wojny - tłumaczył nam w niedzielę Jerzy Bohdan Szumczyk.

Wydaje się, że policja wspomniała o paragrafie 256 KK, ponieważ jej funkcjonariusze nie byli w stanie na gorąco wytłumaczyć, dlaczego właściwie rzeźba znika z sąsiedztwa radzieckiego czołgu. Argument o zajęciu pasa ruchu byłby bowiem równie absurdalny i nie uzasadniałby nocnej akcji policji i służb. Przypomnijmy, że patrol policji czuwał przy rzeźbie od drugiej w nocy do rana, jakby w mieście nie było pilniejszych spraw dla stróżów porządku i jakby bali się, że ważącą 400 kg rzeźbę ktoś chyłkiem wyniesie.

- Prokurator ma czas do czwartku na wydanie decyzji, czy zostanie wszczęte postępowanie w tej sprawie, czy też nie - mówi Jolanta Janikowska-Matusiak z Prokuratury Rejonowej Gdańsk - Wrzeszcz.

Niedzielny artykuł na temat rzeźby wywołał gorącą dyskusję na naszym forum. Spośród prawie tysiąca opinii wybraliśmy dwie (zachowana oryginalna pisownia). IP komputera autora pierwszej z nich wskazuje, że opinia została napisana w Rosji:

"Jestem z Rosji, z Moskwy i chce powiadac ze bardzo przykro to wszystko czytac o zolnieze rossijkiem. Te slowa jak Ruska swolocz i inny.. Ale mysle, ze nie wszyscy Polacy rozumie co byloby jezeli nie bylo by Arjmji Czerwonej... Mysle ze w Danzigu, Breslau mozna byloby rozmawiac tylko po niemiecku... Pomnik T-34 nie podoba? Niech Panterzy, Tygry i inny niemeckie czolgi biega po ulicach Warszawy, Danzygu itp?"

Tuż pod tą opinią pojawiła się odpowiedź.

"Spokojnie Rosjaninie. My Polacy osobiście nic do Was nie mamy. Znam Rosję i lubię Was. Tylko ze my Polacy jesteśmy ciekawym narodem. Walczymy o swoją tożsamość każdego dnia. W przeciwieństwie do was, którzy jesteście raczej bezwolni i poddajecie się temu, co jest. Szanujemy radzieckich żołnierzy, którzy ginęli tysiącami na naszej ziemi. Odwiedzam również ich groby. Ale nie można też w imię czegokolwiek, na przykład pamięci i historii, zakazać temu młodemu człowiekowi do wyrażania swoich myśli czy wręcz zwrócenia na siebie uwagi. Nawet jeśli robi to w sposób trochę szokujący. Jesteś w Polsce i musisz się niestety przyzwyczaić do tego jacy my Polacy jesteśmy. My zawsze jesteśmy wolnym narodem. I do tego Rosjanie muszą się przyzwyczaić. Pozdrawiam Cię".
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 519)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.