fot. ©iStockphoto.com/Monika Adamczyk
Opłaty za przedszkola w Gdyni nadal będą takie same.
Gdyńscy radni musieli jeszcze raz przyjąć tę samą uchwałę, bo zmieniła się ustawa dotycząca szkolnictwa. Rekordzista jechał na czterominutową sesję prosto z Pragi.
- Interesujesz się obradami Rady Miasta?
-
tak, przecież radni stanowią prawo, które mnie bezpośrednio dotyczy
21% -
tak, ale tylko gdy ustalane są istotne kwestie
19% -
raczej nie, czasem "obije się" coś o uszy
28% -
w ogóle mnie to nie interesuje
32%
łącznie głosów: 296
Ustawa o systemie oświaty znosi bowiem wszystkie uchwały Rady Miasta. Przyjętą prawie dwa lata temu stawkę za dodatkowe godziny spędzone przez dzieci w przedszkolach trzeba więc było przegłosować jeszcze raz.
- To ta sama uchwała. Nie zmieniamy w niej nic, ale takie są formalne procedury, by była podstawa prawna do ponoszenia opłat za przedszkole - rozkłada ręce wiceprezydent Gdyni Ewa Łowkiel.
Przedszkola w Gdyni nadal będą więc świadczyły bezpłatną opiekę przez pięć godzin dziennie, a za każdą kolejną godzinę rodzice zapłacą 2,30 zł.
Na sesję większość radnych przyjechała z urlopów. Obrady trwały dokładnie 4 minuty i 40 sekund. Niektórzy radni zapewne dłużej prasowali koszulę przed przyjazdem do urzędu. Inni musieli gnać z urlopów, by zdążyć raz podnieść rękę. Najdalej miał Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski z Samorządności, który na sesję przyjechał prosto z... Pragi.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.