Sytuacja w Polsce po katastrofie pod Smoleńskiem przypomina okres sprzed pięciu lat, gdy zmarł papież Jan Paweł II. Czy tym razem wyciągniemy z tego wydarzenia jakieś wnioski, czy skończy się tak jak poprzednio - kilkoma pomnikami i niczym więcej?
Wszyscy pamiętamy wzruszające obrazki sprzed pięciu lat. Ludzie płaczący na ulicach, polityczni oponenci obejmujący się w czułym, kojącym uścisku. Kibice zwaśnionych klubów, idący w jednym marszu z szalikami przeciwnych drużyn na szyjach. Słowem: ogólnokrajowe pojednanie.
Czar prysł bardzo szybko. Kilka dni później kibice znowu szli w marszu, ale po to, by wbić nóż rywalowi, politycy jak zwykle skoczyli sobie do gardeł, a kierowcy ponownie zaczęli trąbić i pozdrawiać się środkowym palcem.
Dziś w mediach trwa festiwal hipokryzji. Prezydent Lech Kaczyński, który kilka dni temu "szkodził" i "przeszkadzał" jest teraz wielkim patriotą i mężem stanu. Dziennikarze, którzy pokazywali Lecha Kaczyńskiego jako niezdarę, która nie potrafi założyć słuchawek, cudownym zrządzeniem losu odnaleźli materiały, na których się uśmiecha, żartuje, jest wesoły, czule przytula żonę. Wcześniej nikt tych zdjęć nie pokazywał, ale lepiej późno niż wcale. Politycy zaczynają opowiadać, że prezydent zyskiwał przy osobistym poznaniu, dostrzegają jego zalety, które potrafią wymienić jednym tchem.
Zapewne skończy się to jednak tak szybko, jak się zaczęło. Nie mam złudzeń, że to wydarzenie na stałe zmieni Polskę i Polaków.
Zmienić powinny się również standardy polityki polskiej i język debaty publicznej, który sprawił, że ludzie brzydzą się polityką i politykami. Bogdan Borusewicz prognozuje, że kampania wyborcza będzie teraz uczciwa i nie będzie w niej haków. Rozwiewa jednak wątpliwości dotyczące ich motywacji. - One po prostu nie będą się teraz opłacać - mówi Borusewicz.
Trudno o bardziej gorzkie potwierdzenie prawdy, że mądry Polak po szkodzie. Niezależnie od przyczyn tragedii pod Smoleńskiem (pierwsze głosy mówią jednak, że to nie maszyna zawiodła), trzeba zbudować nową flotę dla VIP-ów, bo ta dotychczasowa po prostu przestała istnieć.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.