fot. UM Sopot
Gdańsko-sopockie stoisko na targach MIPIM w Cannes. Czy oba miasta skorzystają na obecności na ten największej europejskiej imprezie targowej w branży nieruchomości?
Francuscy hotelarze i holenderscy deweloperzy mogą zawitać do Gdańska po zakończonych właśnie targach nieruchomości MIPIM w Cannes. Na tej największej branżowej imprezie w Europie Gdańsk i Sopot miały wspólne stoisko.
W filmowej stolicy Francji Gdańsk poszukiwał partnerów do kilku inwestycji. Głównie chodzi o obudowę hoteli o różnym standardzie (1-, 2-, i 5-gwiazdkowych), aquaparku, zagospodarowanie Targu Siennego i Rakowego, oraz stworzeniu centrum kongresowo-wystawienniczego w rejonie budowanego stadionu w Letnicy.
- Zainteresowanie naszymi projektami było duże, ale kryzys jest widoczny, więc wszelkie rozmowy miały charakter sondażowy - zastrzega Agnieszka Bartoszewicz-Pietrzak, z wydziału polityki gospodarczej UM w Gdańsku.
Mimo to znalazła się holenderska firma deweloperska, która jest zainteresowana budową na zlecenie miasta m.in. mieszkań komunalnych. Jej przedstawiciele zawitają niedługo do Gdańska.
Poważne rozmowy trwają także z firmą Louvre Hotels, mającą chrapkę na wybudowanie hotelu, w którym znajdzie się kilka marek o różnym standardzie, nieopodal stadionu w Letnicy. Podobny "kombinat hotelowy" stoi m.in. w Warszawie przy placu Zawiszy. - Rozmowy trwają już trzy lata, gdyż początkowo Francuzów interesowała lokalizacja przy Długich Ogrodach. Jednak ze względy na remonty tam trwające inwestycja nie mogłaby ruszyć szybko, a im zależy na czasie - mówi Agnieszka Pietrzak.
Niewykluczone także, że targi zapoczątkują współpracę miasta z austriacką firmą konsultingową PKF, która może być pomocna w znalezieniu inwestora mającego wybudować aquapark.
Sopot wykorzystał targi do promocji regionu i zainteresowania swoją ofertą firm przede wszystkim z branży hotelowej. W mieście planowanych jest kilka tego typu inwestycji. Aż trzy działki pod zabudowę hotelową znajdują się na ul. Bitwy pod Płowcami, po jednej na ul. Sępiej i Polnej.
- Kilka firm zadeklarowało chęć odwiedzenia Sopotu już na wiosnę, by zrobić wizję lokalną konkretnych terenów - mówi zastępca prezydent Sopotu Paweł Orłowski. Dodaje, że zamierzeniem miasta jest stworzenie bazy hotelowej o wysokim standardzie - od trzech gwiazdek wzwyż.
Przedstawiciele miasta szukali również kontaktów mających pomóc im w przygotowaniu ogromnej inwestycji, jaką będzie rewitalizacja terenów przydworcowych.
Gdańsk uczestniczy w targach od pięciu lat. Od dwóch wspólnie z Sopotem. Przedstawiciele obu urzędów miejskich przekonują, że wspólny wyjazd przynosi obopólne korzyści. - Zdarza się, że klienci podchodzą do stoiska, bo znają Sopot, a potem prowadzą rozmowy z Gdańskiem i na odwrót - przyznaje Paweł Orłowski. - W tym roku nasze stoisko prezentowało się bardzo dobrze i zwracało uwagę, co jest zasługą kolegów z Gdańska.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.