W remontowanym jeszcze dworcu Gdynia Główna znajdzie się m.in. osobna poczekalnia dla pasażerów z biletami pierwszej klasy. Remont idzie szybciej niż zakładano i na wiosnę 2012 roku dworzec będzie gotowy.
- Potem potrwają jeszcze procedury odbiorcze - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik prasowy grupy PKP.
Spora część remontu została już wykonana. Widać to zwłaszcza z zewnątrz, bo elewacja jest już otynkowana. Podziwiać można też częściowo przebudowane w ramach modernizacji linii do Warszawy perony, choć nie wszystkim się one podobają.
Wiele prac - zarówno wewnątrz i na zewnątrz - wciąż jeszcze jednak trwa. Budynek będzie bowiem łączył specyficzną urodę modernistycznego zabytku (jest pod opieką miejskiego konserwatora zabytków) z nowoczesnym wyposażeniem.
- Czy wygląd dworca ma dla ciebie znaczenie?
-
tak, to przecież reprezentacyjny budynek każdego miasta
89% -
niewielkie, wolałbym żeby np. pociągi się nie spóźniały
5% -
nie, dworzec powinien być przede wszystkim funkcjonalny
6%
łącznie głosów: 1161
- Jest już posadzka w głównym holu i przy kasach. Pod nimi wykonaliśmy piwnicę, gdzie będą m.in. prysznice, przechowalnia bagażu i powierzchnie na wynajem, niedługo zaczynamy kafelkowanie - mówi Bartosz Michalski, kierownik budowy z wykonującego remont Mostostalu Warszawa.
Zachowana została kolumnada, charakterystyczny zewnętrzny element dworca. Będzie tam jednak teraz tylko siedem pawilonów handlowych, a władze PKP zarzekają się, że starannie dobiorą najemców.
- Szczegółowo określimy gdzie jaka działalność ma być prowadzona. Jedzenie nie będzie sprzedawane obok biletów - obiecuje Łukasz Kurpiewski.
Podczas prac najtrudniejsze było podkopanie piwnic. Z obawy o konstrukcję budynku wykonywano je metodą podkopów i podparć, posuwając się za jednym razem maksymalnie o dwa metry.
- Kłopotliwa była też wymiana stropów. Okazało się, że niektóre z nich były wzmocnione... kolejowymi szynami - uśmiecha się Bartosz Michalski.
Najbardziej żmudne prace dotyczyły jednak sali, w której najprawdopodobniej powstanie jedyny w Polsce modernistyczny McDonalds. Odkryte malowidła już praktycznie w całości zostały odrestaurowane.
- Skupialiśmy się na każdym drobiazgu, bo te malowidła to jeden z największych polskich wkładów w sztukę zachodnioeuropejską. Autorzy zaprezentowali wręcz "Picassowskie" podejście do malarstwa - mówi Anna Kriegseisen, konserwator zabytków pracujący na dworcu w Gdyni.
Nowością - choć znaną z innych, odnowionych już w Polsce dworców - będzie specjalna poczekalnia dla pasażerów, którzy wykupią bilety pierwszej klasy. Co ciekawe, według niektórych już dwa lata po remoncie, dworzec ponownie będzie zmodernizowany. Tak przynajmniej twierdzi... Wróżbita Maciej, którego z okazji "Andrzejek" PKP zaprosiła na budowę.
- Z kart wychodzi mi, że ten dworzec będzie także ośrodkiem kulturalnych wydarzeń, a już dwa lata po skończonych pracach PKP ponownie będzie w to miejsce inwestować - przepowiada najsłynniejszy ostatnio w polskim Internecie wróżbita.
Całość projektu warta jest 40 mln zł, połowę środków wyłoży Unia Europejska i budżet państwa. Resztę pokrywa PKP.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.