mat. prasowe
Czy dzieciom z Centrum Diagnozy i Terapii Zaburzeń Rozwojowych uda się wkrótce nagrać piosenkę Kazika Staszewskiego? Artysta się zgodził, teraz trzeba tylko znaleźć pieniądze na nagranie w studiu.
Podopieczni gdańskiego centrum terapeutycznego nagrają piosenkę Kazika Staszewskiego pt. "Każdy potrzebuje przyjaciela". Artysta się zgodził, teraz trzeba tylko znaleźć pieniądze na wydanie singla.
- Skąd czerpiesz informacje na temat autyzmu?
-
z filmów fabularnych i mediów, np. z Rain Mana
43% -
chory na autyzm jest w rodzinie mojej lub znajomych
20% -
pracowała(e)m jako wolontariusz na rzecz chorych na autyzm
10% -
nie mam żadnego pojęcia o tej chrobie
27%
łącznie głosów: 301
I dlatego terapeutka postanowiła nagrać ze swoimi podopiecznymi piosenkę Kazika Staszewskiego pt. "Każdy potrzebuje przyjaciela", pochodzącą z wydanej w 2000 roku płyty Melassa. Artysta zgodził się na wykorzystanie swojego utworu, choć w pierwszej chwili zareagował nieufnością.
- Na początku był zaskoczony i nawet nastawiony sceptycznie, ale udało mi się go przekonać - cieszy się Monika Zielińska. - Wielu osobom trudno w to uwierzyć, ale dzieci autystyczne potrafią świetnie śpiewać, a czasem wręcz fenomenalnie naśladować głos znanych artystów.
Dzieci dograją swoje wokale do wersji z nagraną wcześniej linią melodyczną. Piosenka mogłaby być wydana w postaci singla, jednak tu pojawia się problem. Brakuje pieniędzy na zarejestrowanie piosenki w profesjonalnym studiu. Monika Zielińska oprócz fundacji prowadzi także Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Zaburzeniami Mowy i Komunikacji i to zbieranie funduszy na leczenie dzieci ma u niej priorytet.
Ile potrzeba? Pozornie nie tak wiele, ponieważ godzina w studiu nagraniowym kosztuje 50 zł. Problem w tym, że każde z kilkunastu dzieci musi zostać nagrane osobno. To może sprawić, że sesja potrwa kilka dni i może kosztować kilka tysięcy złotych.
- Nie poddam się i będę robić wszystko, żeby nagrać tę piosenkę. Zajmę się tym intensywniej zaraz po obronie doktoratu - zapowiada Zielińska, która na Uniwersytecie Gdańskim ma otwarty przewód doktorski. - Chcę zmienić wizerunek autystycznych dzieci, pokazać jak śmieją się podczas zabawy, ich sposób widzenia świata i postrzegania rzeczywistości, który różni się od obrazu pokazywanego w mediach. Jedna piosenka przekonałaby ludzi, że dzieci autystyczne potrafią doskonale śpiewać, może potem udałoby się nagrać kolejne...
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.