Fakty i opinie

Dziś bitwa morska przy Twierdzy Wisłoujście

Tegoroczna bitwa morska ma być jeszcze bardziej efektowna niż poprzednia.
Tegoroczna bitwa morska ma być jeszcze bardziej efektowna niż poprzednia. fot. karate43/czytelnik Trojmiasto.pl

24 armaty, 200 żołnierzy, twierdza i trzy okręty. To tylko kilka liczb pokazujących skalę "Bitwy morskiej i obrony Twierdzy Wisłoujście". Widowisko rozpocznie się w sobotę o godz. 13. Wstęp na widownię jest bezpłatny.



W tym roku organizatorzy proponują zostawienie samochodu przy Amber Expo i PGE Arena.
W tym roku organizatorzy proponują zostawienie samochodu przy Amber Expo i PGE Arena.
Tak rok temu broniono Twierdzy Wisłoujście.

Tak rok temu broniono Twierdzy Wisłoujście.

Czy wybierasz się zobaczyć "Bitwę morską. Obronę Twierdzy Wisłoujście"?

tak, z chęcią zobaczę takie widowisko

54%

jeszcze nie zdecydowałe(a)m

15%

nie będę miał(a) takiej możliwości

23%

nie interesuje mnie to

8%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 365
- Ostrzał będzie nie byle jaki! Zapali się skład amunicji, pożary wybuchną również na wrogich okrętach. Do tego okręt płynący na odsiecz twierdzy złamie szyk wrogich jednostek i zaatakuje salwami z obu burt - zdradza szczegóły inscenizacji Remigiusz Pacer, wcielający się w postać starszego sierżanta 12. Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego i zarazem jeden z koordynatorów widowiska.

Zanim jednak widzowie zgromadzeni nieopodal przeprawy promowej w Nowym Porcie zobacz na mapie Gdańska zobaczą bitwę, będą świadkami typowej XVIII-wiecznej kontroli celnej. Oddział rekonstruktorów grających francuskich celników podpłynie do dwóch galeonów ("Czarna perła" i "Lew"), które podszywając się pod statki neutralnych bander mają zamiar przedostać się do Gdańska i zdobyć ładunek złota. Francuzi po odkryciu podstępu, zostaną ostrzelani i mając w swoim oddziale rannych, będą musieli ratować się ucieczką. Z pomocą przyjdzie im artyleria Twierdzy Wisłoujście i tak rozpocznie się zażarta bitwa.

Jak podkreśla Remigiusz Pacer, sobotnie widowisko to próba zaprezentowania publiczności metod, jakimi walczono za czasów napoleońskich. Nie jest to rekonstrukcja wydarzeń z początku XVIII wieku, które działy się w gdańskiej Twierdzy Wisłoujście, ale eksperymentalna inscenizacja.

- Oczywiście umundurowanie, broń i wiele innych sprzętów wzorowanych jest na tych z epoki, więc widzowie z pewnością będą mieli na co popatrzeć - zapewnia koordynator inscenizacji.

Widownia, podobnie jak w ubiegłym roku, znajdować będzie się na nabrzeżu przy przeprawie promowej przez Wisłę. Wstęp jest bezpłatny. Z kolei dla zmotoryzowanych widzów organizator imprezy - Muzeum Historyczne Miasta Gdańska - przewidział parkingi (P4 i P3) przy PGE Arenie. Stamtąd podstawiona komunikacja będzie nieodpłatnie dowoziła publiczność na widownię. Ponadto osoby korzystające z komunikacji miejskiej dojadą na miejsce tramwajem linii 14.

- Inscenizacja to jednak nie wszystko. Po zakończeniu bitwy, widzowie będą mogli za darmo skorzystać z przeprawy promowej i zwiedzić Twierdzę Wisłoujście wraz z odrestaurowaną furtą wodną. Będzie też okazja przyjrzeć się z bliska rekonstruktorom historii, ich umundurowaniu i broni - zapowiada Michał Pietrzak z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Bilety wstępu do Twierdzy Wisłoujście są w cenie 10 zł (normalny) i 5 zł (ulgowy). Podczas imprezy Rada Nowego Portu zbierać będzie podpisy pod uchwałą obywatelską w sprawie m.in. zagospodarowania szańca, na terenie którego odbywa się inscenizacja.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 69)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.