Kierowcy będą mogli odetchnąć, bo wybudowana prawie na nowo ul. Cedrowa najpóźniej za trzy tygodnie odciąży wiecznie zakorkowaną ul. Łostowicką. Inwestycja pochłonęła jedynie 3 mln zł kasy miasta.
- Czy skorzystasz na budowie ul. Cedrowej?
-
tak, skróci się znacznie mój dojazd do domu
25% -
tak, ale wyłącznie w godzinach szczytu
18% -
tak, ale sporadycznie, głównie, by dojechać do cmentarza
18% -
nie, nie podróżuję w tej części miasta
39%
łącznie głosów: 627
- Na początku lipca rozpoczną się odbiory techniczne nowej drogi. Po nowej nawierzchni kierowcy pojadą za dwa lub trzy tygodnie - wyjaśnia Włodzimierz Bartosiewicz, dyrektor naczelny Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, która jest inwestorem przedsięwzięcia.
Drogowcy ułożyli nową jezdnię wraz z chodnikami na odcinku ok. 800 metrów. W okolicach zbiornika retencyjnego wykonali zatoczki postojowe dla samochodów i przystanki dla autobusów. Droga ułatwi mieszkańcom Ujeściska, Zakoniczyna i Łostowic dojazd do centrum, bowiem odciąży wiecznie zakorkowaną ul. Łostowicką.
W planach była jeszcze budowa przyległego do ul. Cedrowej parkingu, jednak ze względu na cięcia spowodowane budową tunelu pod Martwą Wisłą, o których pisaliśmy we wtorek, wykonanie tego elementu ulicy stoi pod znakiem zapytania.
Z otwarcia ul. Cedrowej niezadowoleni mogą być wyłącznie mieszkańcy domów przy jej dolnym odcinku, którzy odczują wyraźny wzrost natężenia ruchu. Wolna do tej pory od aut dzielnica, dzięki nowej ulicy znajdzie się na szlaku tysięcy mieszkańców południowych dzielnic Gdańska. Tłok zrobi się też prawdopodobnie na ul. Myśliwskiej, którą na dolnym odcinku trudno nazwać ulicą. Kierowcy będą omijać tędy ul. Łostowicką, jadąc właśnie do ul. Cedrowej i dalej - na południe Gdańska.
Miasto planuje więc zbudować ulicę Nową Olchową, która nieco uspokoi ruch na dolnym odcinku ul. Cedrowej. Ma ona wieść od ul. Kartuskiej i łączyć się z właśnie budowaną ulicą w okolicy zbiornika retencyjnego. Samochody omijałyby osiedle Zabornia po północnej stronie. Niestety to melodia przyszłości. Najpierw rada miasta musi uchwalić nowy miejscowy plan zagospodarowania dla dzielnicy, który jeszcze musi zostać skonsultowany z mieszkańcami.
Co z mieszkańcami domów przy ul. Myśliwskiej? Natężenia ruchu nie zmniejszy wykonanie nowej nawierzchni. Ona wręcz zachęci do jazdy kierowców. Zatem mieszkańcy muszą poczekać na inne rozwiązanie - budowę ul. Nowej Bulońskiej, pomiędzy ul. Myśliwską, a ul. Jabłoniową. Termin realizacji tej inwestycji ustalono na lata 2014 - 2020.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.