Od czwartku jedna z sal w Nowym Ratuszu nosi imię Seana Lestera, Wysokiego Komisarza Ligi Narodów w Wolnym Mieście Gdańsku. To efekt naszego artykułu ze stycznia, pt. Jak Irlandczyk bronił Gdańska przed nazistami.
Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta, uroczyście uhonorowano irlandzkiego dyplomatę Seana Lestera, Wysokiego Komisarza Ligi Narodów w Wolnym Mieście Gdańsku, który mieszkał i urzędował w obecnym Nowym Ratuszu od 1934 do 1937 roku.
Po styczniowej publikacji naszego artykułu pt. Jak Irlandczyk bronił Gdańska przed nazistami, okazało się że jego historia niezwykle zainteresowała naszych czytelników. Postanowiliśmy więc zwrócić na to uwagę gdańskich radnych.
- Sean Lester okazał się człowiekiem, i to jest najlepszy komplement dla jego postawy. Bronił on godności narodu polskiego, naszej wiary, naszej racji stanu, poprzez obronę konstytucji i niekoniunkturalne zachowania - argumentował podczas uroczystości Marek Bumblis, radny z komisji kultury. Choć sala jest skromna, to jest niezwykle ważna, bo to w niej zawsze obraduje największy i najważniejszy klub rządzący miastem oraz różne organizacje społeczne- dodał.
W uroczystości oprócz władz miasta uczestniczył także Ambasador Irlandii w Polsce, Declan O'Donovan i rodzina komisarza, w tym jego córka Ann Górski, oraz wnukowie i prawnukowie. Córka dyplomaty, zwiedzając ratusz, pokazywała swojej rodzinie w których pokojach mieszkali przed wojną. Na uroczystość przybyli też przedstawiciele irlandzkich mediów, którzy bardzo interesują się tym wydarzeniem.
Przeczytaj relację z czwartkowej uroczystości w największym irlandzkim dzienniku The Irish Times


















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.