fot. Andrzej Gojke/KFP
Biletu nie będzie trzeba nigdzie aktywować. Stanie się to podczas kontroli.
Maksymalnie dwie minuty i karta z biletem na komunikację miejską w Gdyni doładowana. Od poniedziałku 26 września ZKM Gdynia umożliwia ładowanie miejskich kart on-line.
- Z jakiej formy biletów korzystasz?
-
kupuję tylko jednorazowe
23% -
preferuję miesięczne
57% -
głównie kwartalnych i semestralnych
5% -
nie jeżdżę komunikacją publiczną
15%
łącznie głosów: 906
- Dołączamy do lidera, czyli MZK Wejherowo. Najważniejsze, że nie trzeba nigdzie chodzić, nie trzeba karty rejestrować, doładowywać. Wystarczy czekać na kontrolę biletów - mówi Olgierd Wyszomirski, prezes Zarządu Komunikacji Miejskiej.
- System się sprawdza. Działa u nas od października ubiegłego roku, a już 15 proc. klientów korzysta z zakupów w ten sposób - mówi Czesław Kordel, dyrektor MZK Wejherowo.
Informacja o zakupie trafia bowiem bezpośrednio do systemu, a na karcie odnotowywana jest podczas kontroli biletów. Podczas zakupu na stronie www.zkmgdynia.pl wystarczy zaznaczyć jaki bilet wybieramy, od kiedy ma być ważny i na jakiej trasie. I oczywiście zapłacić - przelewem lub kartą kredytową. Cztery dni przed końcem ważności biletu, system wyśle do nas e-mail z informacją, że już można przedłużyć ważność biletu.
- Zazwyczaj podczas zakupów internetowych, towar jest wysyłany lub przez nas odbierany, a to trwa. Gdyński system różni się tym, że po dokonaniu płatności nie trzeba nigdzie biegać, aby "przytknąć" kartę. System zapisuje informację i nic więcej nie trzeba robić - podkreśla Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM.
Pierwszym klientem został wiceprezydent Gdyni Marek Stępa, który doładował swoją kartę w poniedziałek przed południem. - To oszczędność czasu i spora wygoda. Nie trzeba stać w kolejce w Biurze Obsługi Klienta - podkreśla Marek Stępa.
Inwestycja w Internet nie odbije się jednak na wygodzie klientów, korzystających z tradycyjnych form zakupów. ZKM nie planuje zmniejszania ilości BOK. W przyszłym roku przez Internet będzie też można kupować bilety jednorazowe. ZKM Gdynia nie będzie jednak inwestował w stacjonarne biletomaty.
- Mamy bogatą sieć ładowania kart, składającą się z kilkudziesięciu punktów. Przyszłość i innowacyjność widzimy w Internecie - mówi Olgierd Wyszomirski.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.