Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Gdzie w Trójmieście iść na basen?

Jeden z najnowocześniejszych basenów jest na PG. Z pomieszczenia wioślarni można obserwować pływających niemal z dna basenu.
Jeden z najnowocześniejszych basenów jest na PG. Z pomieszczenia wioślarni można obserwować pływających niemal z dna basenu. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Kiedy letnie kąpiele w morzu pozostają jedynie ciepłym wspomnieniem, namiastką wakacji może stać się... basen. A że pływalni w Trójmieście nie brakuje, podpowiadamy gdzie warto się wybrać i na co zwracać uwagę zanim wykupimy karnet.



Choć pogoda już nie wakacyjna i do pracy/szkoły/na uczelnię wrócić czas wspomnienia beztroskiego letniego taplania się w wodzie wrócą choć na chwilę (która zwykle trwa 45 min. od gwizdka do gwizdka), na basenie.

Jednak nie wszędzie będą to chwile szczęścia wypełnione prezentacją zgrabnej żabki czy kraula, ale... walką o zachowanie ciepłoty ciała, czy nauką umiejętności lawirowania pod prysznicem przeżartym rdzą i sztuką bronienia się przed grzybem, który opanował fugi pod natryskiem.

Ale po kolei. W Trójmieście mamy kilkadziesiąt pływalni. Jest więc w czym wybierać. Głównie są to baseny szkolne, jednak buduje je, i udostępnia mieszkańcom Trójmiasta, coraz więcej hoteli. Szkolne baseny mają sporą zaletę - zwykle są bardzo czyste, a woda w nich jest ciepła i często zmieniana - w końcu korzystają z nich dzieci. W hotelach bywa różnie, im starszy obiekt tym może być gorzej zarówno z czystością (jeden basen dzielimy z setkami gości, którzy zmieniają się co kilka dni), jak i z jakością wyposażenia (przerdzewiałe prysznice, których strach dotknąć, grzyb na fudze). Szukanie odpowiedniego basenu warto zacząć od wybrania jego lokalizacji, im bliżej domu tym lepiej (wracając z niedosuszoną głową w jesieni czy zimie łatwo złapać katar). Warto też zasięgnąć opinii znajomych, albo przeczytać nasz, subiektywny ranking trójmiejskich basenów.

Sprawdź, gdzie mieści się basen w twojej okolicy.

Na start idzie "Start", czyli jedna z najstarszych i najbardziej znanych pływalni w Gdańsku, która mieści się przy ul. Wajdeloty 12 zobacz na mapie Gdańska. W tym roku ruszyła dopiero 3 września po ponad dwumiesięcznej przerwie spowodowanej remontem. O tym, że był on niezbędny wie każdy, kto choćby raz w ostatnim czasie do niego zajrzał: pływając grzbietem w największym basenie miało się wrażenie, że z podziurawionej siatki przytrzymującej elementy sufitu, coś nam runie na głowę. Podziw budził też rozmiar grzyba, który zdążył zaatakować niemal całe fugi w damskiej łazience, a toalety - z wiecznie zepsutą spłuczką i niedomykającymi się drzwiami to nic w porównaniu z przeciągiem jakiemu był poddawany każdy, kto wychodził z basenu i szedł do łazienki i przebieralni (które znajdują się na innej kondygnacji). To się jednak zmienia. Podczas tegorocznych wakacji m.in. wyłożono kafelkami ściany dużego basenu, odnowiono nieckę, a sufit oczyszczono i pomalowano. Szatnie, prysznice i korytarze odmalowano i oczyszczono.

Chodzisz na basen?

tak, regularnie

23%

tak, ale sporadycznie

29%

często o tym myślę, ale zwykle kończy się tylko na tym

29%

nie, nie lubię trójmiejskich basenów

10%

nie, nie lubię pływania

9%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 491
Na "Starcie" ceny karnetów wynoszą - za aqua aerobik na małym basenie, w zależności od ilości zajęć (4,9,14) odpowiednio 80, 171, 252 zł. Bardzo podobne ceny obowiązują na duży basen na pływanie rekreacyjne 76, 162 i 238 zł. Do tego brakuje suszarek, choć dziś na basenach są na podstawowym wyposażeniu. www.basenstart.pl

Basen ma też gdański MOSiR, mieści się on na ul. Chałubińskiego 13 zobacz na mapie Gdańska na Chełmie. Czego tam możemy się spodziewać? - Woda jest bardzo czysta, chyba często zmieniana, bo zawsze czuć chlor. Do tego prysznice są przegrodzone, tak, że każdy ma komfort kąpania się. Niestety zawsze jest tam tłok, a pierwszeństwo mają osoby z wykupionym karnetem - mówi pani Zofia z Gdańska, która z mosirowskiego basenu korzystała w zeszłym roku. www.mosir.gda.pl

Jedną z najnowocześniejszych pływalni jest ta w Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej przy al. Zwycięstwa 12 zobacz na mapie Gdańska. Wyremontowane za 15 mln baseny spełniają najwyższe standardy, też te sportowe. Więcej o kompleksie PG pisaliśmy w artykule: Baseny, fitness, wioślarnia - student to ma dobrze. Rano z obiektu korzystają wyłącznie studenci, po południu może już każdy.

Oprócz tego pływalnia wyposażona jest w jedną przebieralnię rodzinną, jedną kawiarenkę, pomieszczenia odnowy biologicznej w tym dwie sauny i dwa pokoje masażu. Poza głównym basenem (25m x 12,5 m - 6 torów, głębokość - 1.85 m, 1,45 m (głębokość basenu umożliwia swobodne pływanie i nawroty, płaskie skoki ze słupków i naukę pływania) ma jeszcze dwa małe baseny do nauki pływania. Cena za karnet waha się od 60 do 227 zł, a jednorazowy koszt wejścia to 15 zł - normalny, 10,5 - ulgowy, który obowiązuje na 40 min. pływania (na wielu basenach czas ten wynosi 45 min.)

Basen to też chluba wielu hoteli, poza designerskim basenem na dachu, z którego korzystać mogą wyłącznie goście hotelowi w Trójmieście mamy kilka takich, do których wstęp ma każdy. Jednym z nich jest to Posejdon w Jelitkowie przy ul. Kaplicznej 30 zobacz na mapie Gdańska. Jest to jeden z niewielu obiektów, który oferuje pełne 60 min. korzystania z basenu. Czas jest jednak liczony od momentu wejścia, za pomocą specjalnego urządzenia, które dostajemy, do czasu wyjścia, w więc łącznie z przebraniem się i prysznicem po basenie. Nie ma jednak torów i jest dość mały i płytki. Ma jednak duży basen dla dzieci, który połączony jest z basenem dla dorosłych.

- Chodzę z synem do Mariny w Sopocie i Posejdona w Gdańsku. Dzieci do czterech lat nie płacą, co jest zachętą dla rodziców z małymi dziećmi - mówi pan Tomek, z Gdańska. - W obu warunki są dobre ale nie są to super nowoczesne baseny. Mają w ofertach lekcje m.in. pływania. Słabiej jednak nadają się dla pływaków bo mają spore brodziki dla dzieci i przez to są dosyć krótkie. Z basenu korzystają też goście hotelowi, bywa więc bardzo ciasno. Dla dzieci jednak polecam, są deski do pływania "makarony" i dużo przestrzeni do nauki pływania. W obu miejscach jest też SPA. Korzystam sporadycznie ale oba są ok.

1 wejście to koszt 25 zł, karnet na 12 wejść w tym jedno może trwać 2 godz. to 150 zł, a 12 wejść na basen, saunę i siłownię to 200 zł. www.beautydermspa.pl

W Sopocie najpopularniejsza jest pływalnia MOSiR-u przy al. Haffnera 57 zobacz na mapie Sopotu, a także w centrum sportowo -rekreacyjnym Centrum Sopot przy ul. Zacisze 7/9 zobacz na mapie Sopotu. Jednak nic tak nie przyciąga mieszkańców z całego Trójmiasta jak Aquapark przy ul. Zamkowa Góra 3-5 zobacz na mapie Sopotu. Uwielbiają go rodzice z dziećmi oraz ci, którzy jak dzieci lubią poszaleć w wodzie.

- Bardzo lubię to miejsce przede wszystkim za różnorodność atrakcji i to, że po wysiłku jest gdzie zjeść i się napić. Dużą zaletą jest to, że jest on czynny bez przerwy, przez co nie trzeba się stresować, że się nie zdąży na daną godzinę - mówi pan Piotr, z Sopotu. - Niestety to droga rozrywka. Poza tym różnie bywa z czystością wody. I niestety niemal zawsze, poza porannymi godzinami, jest tłok.

Cena jednej godz. za saunę i basen to 36 zł, bez limitu czasu można szaleć za 80 zł/osobę. Wybierając się tam warto szukać promocji i zniżek. www.aquaparksopot.pl

Tłoku nie ma za to na basenie w Hotelu Haffner w Sopocie, co można tłumaczyć wysoką cena - za 10 wejść trzeba zapłacić 430 zł. www.hotelhaffner.pl

W Gdyni też jest z czego wybierać. Chętnie odwiedzany jest basen w Hotelu Gdynia - Relaxcenter przy ul. Armii Krajowej 2 zobacz na mapie Gdyni. - Korzystam z czteroletnim synem m.in. z tego basenu i bardzo go sobie chwalę. Niestety ma poważny minus - natryski i szatnie są koedukacyjne jest więc kłopot ze swobodnym umyciem się pod prysznicem czy przebraniem się - mówi pani Katarzyna, z Gdyni. - Za to są na miejscu suszarki i nie ma wymogu pływania z czepkami. Niestety często jest dużo ludzi i np. dwa tory są wyłączone dla zajęć dla nurków lub dla maluszków. Ceny bardzo przystępne.

Za weekendowy bilet ulgowy można zapłacić tam jedynie 7,5 zł, a pełnopłatne wejście w tygodniu kosztuje 12 zł. www.relaxcenter.pl

Innym gdyńskim basenem, który również cieszy się popularnością jest basen Akademii Morskiej, przy al. Jana Pawła II 3 zobacz na mapie Gdyni (tuż przy Skwerze Kościuszki). - Woda jest tam już chłodniejsza niż w Hotelu Gdynia. Sam basen niedawno został odremontowany. Nie ma tam tłoku. Co więcej szatnia i natryski są osobne dla kobiet i mężczyzn, więc nie trzeba się krępować. Do tego wielka przeszklona ściana z widokiem na marinę robi wrażenie - dodaje pani Katarzyna.

Jednym z nowszych gdyńskich basenów jest np. basen w Zespole Szkół nr 7 przy ul. Stawna 4/6 zobacz na mapie Gdyni. Basen jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych, dla których raz w roku organizowane są zawody pływackie. Co więcej nie ma problemów z higieną, a wejście kosztuje 10 zł (bilet normalny), 6 zł (ulgowy). www.plywalniawitomino.pl

A wy, gdzie lubicie chodzić na basen? Czekamy na wasze opinie.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 136)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.