Hałda fosfogipsów w Wiślince od lat jest przedmiotem ostrych sporów.
Ekolodzy ogłosili wczoraj raport omawiający toksyczne oddziaływanie hałdy fosoforów w Wiślince. Powołując się m.in. na dane Pomorskiego Centrum Zdrowia Publicznego Greenpeace podaje, że zachorowalność na nowotwory w Trójmieście przewyższa średnią krajową dwukrotnie, a w gminie, gdzie znajduje się hałda - nawet trzykrotnie. Badania dowodzą również szkodliwości hałdy dla Wisły oraz Bałtyku.
Przyczyną są obecne w niej metale ciężkie oraz pierwiastki promieniotwórcze, takie jak rad, stront czy uran.
- Od 35 lat hałda w Wiślince i same Zakłady zatruwają ludzi i środowisko. Do tej pory dyrekcja Fosforów i lokalne władze nie podjęły zdecydowanych działań, by to się skończyło. Dalsze lekceważenie tego problemu i zdrowia mieszkańców jest niedopuszczalne - twierdzi Łukasz Supergan, koordynator Greenpeace ds. kampanii przeciwko toksycznej hałdzie.
- Największy problem ekologiczny Trójmiasta to
-
hałda w Wiślince
74%
-
wycinka drzew w miastach
7%
-
brudne wody pomorskich rzek
14%
-
inne
5%
łącznie głosów: 1245
Na temat szkodliwości hałdy w Wiślince wielokrotnie wypowiadali się specjaliści. Sęk w tym, że ich opinie były podzielone. W kwietniu ubiegłego roku na łamach Gazety Wyborczej dr Piotr Biesiada z Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu nie miał wątpliwości, że "hałda zagraża mieszkańcom". Z drugiej strony naukowcy z Politechniki Gdańskiej w sporządzonej na prośbę marszałka województwa ekspertyzie stwierdzili, że standardy jakości środowiska wokół składowiska nie odbiegają od norm.
Wątpliwości nie mają za to okoliczni mieszkańcy, którzy z Fosforami sądzą się od wielu lat.
Tymczasem władze Fosforów po spotkaniu z wicewojewodą gdańskim zapowiedziały, że zwożenie fosfogipsów do Wiślinki zakończy się w 2009 r. Wówczas to, ma dojść do "zazielenienia" hałdy, czyli jej całkowitego porośnięcia roślinnością.
- Zależy nam, żeby hałda została zamknięta, zadrzewiona i zabezpieczona do 2009 r. - mówi Piotr Karczewski, wicewojewoda pomorski. - Zamiast zintegrowanego pozwolenia, firma otrzymała od nas częściowe. Dzięki temu może uzupełniać fosfogipsami jedynie szczeliny hałdy, przez co zwiększy się jej stabilność. Nie możemy doprowadzić do takiej sytuacji, że Fosfory padną, bo mający w firmie 80 proc. udziałów Ciech się wycofa i zostaniemy z hałdą sami. Nie chcemy walczyć z tą firmą, lecz podejmować działania pozwalające jej normalnie funkcjonować.
Greenpeace wystosował do zarządu Fosforów i Ciechu list otwarty, w którym domaga się przedstawienia konkretnych kroków prowadzących do zamknięcia hałdy. Na odpowiedź dano firmie dwa tygodnie, po których ekolodzy rozpoczną inne działania. Jakie? Na razie nie wiadomo.
|













Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.