To już pewne – remont dachu hali Olivia rozpocznie się nie wcześniej niż w kwietniu przyszłego roku. Do tego czasu stan konstrukcji będzie stale monitorowany. Mimo to, wokół Olivii ciągle coś się dzieje – właśnie oddano do użytku nowy dom noclegowy, ma też powstać trzecia hala.
Przetarg na naprawę dachu ma ruszyć w ciągu miesiąca, a jego rozstrzygnięcie będzie znane pod koniec roku. W tym czasie Hala Olivia ma być czynna i - co najważniejsze - w pełni bezpieczna. - Dach hali był, jest i będzie bezpieczny - zapewnia Marek Kostecki , prezes klubu Stoczniowiec, który dzierżawi halę od miasta.
Niestety, z obiecanych wcześniej 20 mln. zł, klub dostanie 15 mln. zł na remont dachu: 10 mln. zł od Ministerstwa Sportu i 5 mln. zł od miasta.
- Takie czasy, że o pieniądze trudno. Musimy zrobić remont za to, co mamy, najwyżej przeciągnie się on w czasie - mówi Marek Kostecki. - Hali jednak nie zamkniemy. Dach jest cały czas monitorowany, a jeśli spadnie śnieg, to będziemy go sukcesywnie usuwać.
Szybciej od dachu udało się za to rozbudować bazę noclegową tuż przy hali. Od końca lata działa Dom Sportowca "Olivia". W budynku przy al. Grunwaldzkiej 470
- Dom Sportowca jest bazą noclegową dla sportowców i kibiców, ale także studentów zaocznych. Dzięki niemu jesteśmy pierwszym obiektem sportowym w Polsce, który ma dwie hale, dwa lodowiska, bazę noclegową i restaurację - wylicza Marek Kostecki.
W niedalekiej przyszłości kompleks wzbogacić się ma o kolejną halę.- Planujemy budowę trzeciej hali, przeznaczonej wyłącznie do curlingu. To są jak najbardziej realne plany - zapewnia prezes Kostecki, choć o żadnych szczegółach nie chce mówić.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.