fot. czytelnik
Nowe okna nie są w stanie wytłumić dobiegającego z portu hałasu.
Piszę do redakcji w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej Chrzanowskiego 11 w Gdyni. Od kilku lat przed naszym blokiem na przyległym placu portowym składowany jest złom. Początkowo składowano po 2-3 hałdy. Stopniowo jednak zaczęto poszerzać działalność. Hałas jaki dobiegał w trakcie przeładowywania złomu był i jest nie do opisania. Najgorsze, że hałas słychać tylko nocą.
Parę lat temu mój ojciec jako przewodniczący Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Chrzanowskiego 11
Firma zajmująca się złomowiskiem oddaliła więc swój "produkt" na koniec placu. Niestety problem powrócił. Nie tyle, że złom jest bliżej składowany co dosłownie "leży" na torach. Hałas podczas przeładunku jest potworny, dodatkowo przy tak bliskiej odległości od naszego bloku (ok. 100m) do mieszkań dostają się zanieczyszczenia w postaci pyłu i opiłków zardzewiałego metalu nie wspominając oczywiście o zagrożeniu które płynie ze strony bliskości przepompowni paliw i cystern tam stojących. Jestem ciekaw czy osoba odpowiedzialna za to chce po prostu zafundować pokaz fajerwerków jeżeli dojdzie do eksplozji czy, grzecznie mówiąc, jest mało kompetentna? Jeszcze jedno pytanie jakie się nasuwa: to kto dał zgodę na składowanie złomu tak blisko bloku mieszkalnego?
Tym razem ani miasto, ani port nawet nie poinformował mieszkańców o planowanym przesunięciu złomowiska pod nasz "nos". Apele w tej sprawie i ponowne skargi przyniosły następujący rezultat: miasto twierdzi że to sprawa portu, a port, że nasz blok należy już do miasta i że jest to sprawa miasta i kółko się zamyka.
Jedyna nadzieja na rozwiązanie tego absurdu i zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom jest w mediach, dlatego postanowiłem napisać do waszej redakcji i liczę na poparcie w tej sprawie bo takimi zdarzeniami nasze Trójmiasto się po prostu kompromituje.















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.