Według konkursowego jury koncepcja jest bardzo funkcjonalna, według projektantów także szybka i łatwa do zrealizowania. Terminal ma być gotowy w pierwszej połowie 2012 roku.
Konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej trwał od 18 października. Terminal powstanie w technologii modułowej. Będzie składany na miejscu z gotowych elementów o wymiarach 8,7 na 4 m.
Z pięciu zgłoszonych opracowań, najlepsze okazało się to wykonane przez firmę ATI - Architektura Technika Inwestycje z Warszawy. Jury wybrało pracę jednogłośnie - za kreatywne podejście do technologii modułowej, racjonalny i funkcjonalny projekt oraz oryginalną bryłę. Zwycięzcy otrzymali 55 tys. zł.
- Nawiązuje do wiatru i wody. Mamy nadzieję, że bryła jest lekka w odbiorze - mówi Miłun Trzaskowski, przedstawiciel ATI i współtwórca projektu, który powstał pod kierownictwem dr. Piotra Trębacza.
Teraz Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo podpisze z firmą ATI umowę na wykonanie projektu technicznego, który będzie gotowy w pierwszej połowie przyszłego roku.
- Potem będzie przetarg na wykonawcę, który powinien wejść na plac budowy po zakończeniu przyszłorocznego festiwalu Open'er. Chcemy tak określić warunki, aby terminal był gotowy na przełomie marca i kwietnia 2012 roku. Nie możemy jednak już teraz być pewni, że to się uda - mówi Janusz Stateczny, prezes zarządu portu lotniczego Gdynia-Kosakowo.
Cała inwestycja w drugie trójmiejskie lotnisko ma pochłonąć ok. 100 mln zł. Jest już część infrastruktury i dróg dojazdowych oraz nowoczesna wieża kontrolna. Teraz czas na terminal General Aviation - czyli przeznaczony do obsługi małych, prywatnych samolotów. Nie będzie on np. wyposażony w antresolę, która zdecydowanie podwyższa koszty wykonania. Nie będzie więc klasycznego tarasu do oglądania startujących samolotów, ale terminal będzie na tyle blisko pasa startowego, że nie powinno to stanowić większego problemu.
- Dobrze, że projekt jest nowoczesny. Przypadł mi do serca. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zrealizujemy ten projekt - podkreśla prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
Lotnisko w Gdyni może ruszyć jeszcze w 2012 roku. Na razie nie jednak mowy o tym, by w najbliższych latach w Gdyni lądowały samoloty rejsowe. Najpierw będą to małe, prywatne samoloty, potem przyjdzie czas na cargo. Pierwsze regularne linie lotnicze mają szanse pojawić się w perspektywie 10-15 lat.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.