fot. Jerzy Mytka/KFP
Koksowniki ustawiano m.in. w zeszłym roku w Elblągu.
W kilku polskich miastach - w reakcji na siarczyste mrozy - ustawiono na ulicach koksowniki. U nas raczej się nie pojawią. Dlaczego?
- Czy koksowniki powinny stanąć w Trójmieście?
-
nie, szkoda pieniędzy na tego typu pozorne działania
30% -
tak, ale nie dla pasażerów, tylko dla bezdomnych
18% -
tak, każdy kto czekał na takim mrozie na autobus, myśli podobnie
52%
łącznie głosów: 1682
W Rzeszowie, Lublinie i Warszawie koksowniki już pojawiły się na ulicach. Korzystają z nich głównie pasażerowie komunikacji miejskiej, czekający na autobusy czy tramwaje. Czy pomogą także mieszkańcom Trójmiasta?
- Odpowiem trochę żartobliwie: koksowniki to remedium na spóźniającą się komunikację miejską, a w Gdyni komunikacja się raczej nie spóźnia, więc koksowniki potrzebne nie są. Przynajmniej przy przystankach. Być może warto byłoby jeden ustawić np. przy miejskim targowisku, ale na razie ten temat nie był przez nas analizowany - przyznaje Joanna Grajter, rzecznik gdyńskiego magistratu.
Więcej do powiedzenia ma Marcin Gromadzki z gdyńskiego ZKM. - Analizowaliśmy przewozy w miastach, które zdecydowały się na ustawienie koksowników. Z naszych obserwacji wynika, że ich stawianie to zwykła maskarada. Znacznie bardziej opłacalne jest np. zwiększenie częstotliwości przejazdów - mówi.
Podobnie o sprawie wypowiadają się także urzędnicy z Sopotu. - Brak u nas dużych węzłów przesiadkowych, miasto jest dobrze skomunikowane, dlatego też wystawienie koksowników wydaje się mało celowe. Gdybyśmy zresztą chcieli je wystawić np. w okolicy przystanków SKM, to - ze względu na drewnianą konstrukcję wiat - byłoby to niemożliwe - mówi Anna Dyksińska z biura prezydenta w sopockim urzędzie.
Generalnie urzędnicy zaznaczają, że koksowniki są - wbrew pozorom - dość drogie w utrzymaniu i niezbyt ekologiczne, a poza tym... kojarzą się wszystkim ze stanem wojennym.
Niemniej jednak w Gdańsku rozważane jest ich ustawienie. - Na razie nie możemy odpowiedzieć, czy ustawimy je czy też nie, czekamy na opinię przewoźników. Jak ją otrzymamy, to zadecydujemy, co dalej - mówi Maria Jaźwińska z gdańskiego ZDiZ.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.