Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Komornik zajął sopocką uczelnię. Bezprawnie i tylko na chwilę

Studenci Europejskiej Szkoły Wyższej w Sopocie zostali w sobotę eksmitowani z budynku uczelni i przynależącego do niej akademika.

fot. Joanna Kurkowska/trojmiasto.pl

Studenci Europejskiej Szkoły Wyższej w Sopocie zostali w sobotę eksmitowani z budynku uczelni i przynależącego do niej akademika.

Studenci Europejskiej Szkoły Wyższej w Sopocie zostali w sobotę wyeksmitowani z akademika i siedziby uczelni, którą na wniosek byłego rektora zajął komornik. Odwołano zajęcia i sesję egzaminacyjną. Nowy dyrektor szkoły zapewnia jednak, że jeszcze dziś wszystko wróci do normy.



W sobotę, 8 lutego, studenci Europejskiej Szkoły Wyższej, znajdującej się przy ul. Zamkowa Góra 25 zobacz na mapie Sopotu, oraz mieszkańcy akademika, znajdującego się w tym samym budynku, zostali wyeksmitowani przez komornika Sądu Rejonowego w Słupsku - na bruk. Studentom nie tłumaczono, co jest powodem najścia komornika - dostali tylko polecenie, by natychmiast zabrać swoje rzeczy i opuścić budynek.

- To był szok, scena jak z filmu. W sobotę o 8 rano, nasze pokoje naszedł komornik w towarzystwie policjantów. Kazał natychmiast się pakować i opuścić budynek. Bez słowa wyjaśnienia, po prostu ze wszystkimi rzeczami wylądowaliśmy na ulicy - opowiada Julia, mieszkanka akademika. - Powiedziano nam tylko, że możemy zostawić swoje rzeczy w pobliskim hotelu Miramar.

Jak udało się ustalić, to nie zadłużenie uczelni było powodem przejęcia jej części przez komornika. Najprawdopodobniej chodziło o spór prawny między dawnym rektorem Henrykiem Piękosiem a byłym wykładowcą uczelni, Mariuszem Laudą, który dzierżawi od niego budynek hotelu.

Dawny rektor, chcąc odzyskać od byłego wykładowcy uczelni dług za dzierżawę, złożył oświadczenie, w którym oznajmił komornikowi, że w szkole znajdują się należące do dłużnika dobra, które należy zabezpieczyć. To miało stanowić główny powód zajęcia szkoły i eksmisji studentów.

Janusz Hirsch, obecny dyrektor uczelni, twierdzi jednak, że wniosek wierzyciela był bezprawny i że to jedynie przykrywka przed obawą o wypłynięcie niewygodnych dla byłego rektora faktów.

- Egzekucja komornicza była efektem ugody zawartej pomiędzy Henrykiem Piękosiem, czyli byłym rektorem szkoły, a Mariuszem Laudą, dawnym wykładowcą na tej uczelni. Obaj wiedzą, że mamy dokumenty, z których jasno wynika, że z uczelni przez lata wyprowadzone były pieniądze na wydatki niezwiązane z uczelnią ani jej działalnością - opowiada Janusz Hirsch. - Mam na myśli choćby 120 tys. zł, które tygodniowo wychodziło na rzekome reklamy na jachtach, których w ogóle nie było, czy kilkaset tysięcy na informatory promujące szkołę, które również nie były nigdy drukowane. Komornik został wprowadzony w błąd, nie wiedział, że ci dwaj panowie oświadczyli nieprawdę składając wniosek o egzekucję.

Dawny rektor uczelni, Henryk Piękoś, był dziś niedostępny dla mediów, a właściciel hotelu, Mariusz Lauda, odmawiał uparcie komentarza w tej sprawie.

- Nie będę z wami rozmawiał - mówił do dziennikarzy Mariusz Lauda. - Nie jestem właścicielem szkoły, jestem jedynie jej dłużnikiem - tłumaczył.

Komornik Sądu Rejonowego w Słupsku również skwitował sprawę krótko: - Jestem teraz bardzo zajęty, poza tym opierałem się na prowadzonym postępowaniu zgodnie z wnioskiem wierzyciela - mówił.

Plomby, które w sobotę założył w pomieszczeniach uczelni, już dziś zostały przez niego zdjęte. Władze uczelni zapewniają, że wkrótce wszystko powróci do normy - studenci do akademików a zajęcia na uczelnię.

- Chcemy przeprosić studentów i ich rodziny za zaistniałą sytuację - mówił Hirsch. - Jeszcze dziś studenci powrócą do akademików, a od jutra będą mogli swobodnie powrócić na uczelnię. W środę zamierzamy składać zawiadomienie do prokuratury. Będziemy też starać się o odszkodowanie w tej sprawie.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 79)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.