fot. Maciej Kosycarz/KFP
Lech Wałęsa w otoczeniu muzyków zespołu Holy Smoke. Od lewej: Łukasz Cholc, Jacek Langowski, Rafał Skierka i Maciej Pokrzywa.
"Lech Wałęsa - siła męstwa, Lech Wałęsa - smak zwycięstwa" - tak brzmi refren piosenki, którą nagrali członkowie tczewskiej grupy Holy Smoke. Legendarny przywódca Solidarności, zadowolony, że metalowcy bronią jego reputacji, zaprosił ich w środę do swojego biura.
Piosenka pt. "Lech Wałęsa" autorstwa tczewskiego zespołu heavymetalowego Holy Smoke.
- To było bardzo sympatyczne spotkanie, słyszałem że prezydent jest miłym człowiekiem i nie rozczarowałem się - relacjonuje Rafał "Ozzy" Skierka, wokalista z grupy Holy Smoke.
Nic dziwnego, że było miło, tym bardziej, że Wałęsa dostał od zespołu prezent - singiel z piosenką zatytułowaną po prosu "Lech Wałęsa".
Dlaczego metalowcy, których niepisany kodeks z założenia sprzeciwia się obecnym autorytetom, postanowili nagrać piosenkę o przywódcy Solidarności?
- Jak oceniasz zespoły muzyczne uderzające w patriotyczną nutę?
-
to pozytywne działanie propagujące wartościowe idee
50%
-
to wyrachowanie, taka tematyka ma gwarantować komercyjny sukces
33%
-
to muzyczna publicystyka, uprawiana przez wielu i od dawna
18%
łącznie głosów: 470
Lech Wałęsa dopiero tuż przed spotkaniem z członkami grupy wysłuchał piosenki. Podkreślił z uśmiechem, że muzyka jest dla niego zbyt hałaśliwa, bo ma bardzo delikatny słuch.
Tekst piosenki opowiada o "zwykłym robotniku, pracowniku stoczni", który "stanął na czele ludu zwykłego" i przez to stał się synonimem "walki, chwały, wolności". Najmocniejszy w przekazie jest refren, w którym Ozzy krzyczy - "Lech Wałęsa - siła męstwa, Lech Wałęsa - smak zwycięstwa".
- Podrzucajcie więcej takich tekstów. Dobrze, że pokolenie, które nie żyło w tamtych czasach, wie kto po której stronie stał - podkreślał zadowolony prezydent w relacji radia TOK FM.
Grupa Holy Smoke w obecnym składzie gra od czterech lat. - Rzadko koncertujemy, mamy nadzieje, że to się zmieni - mówi Ozzy.
Mają spore szanse na liczne koncerty, tym bardziej, że podobnie jak szwedzka grupa Sabaton czy polski zespół Lao Che, pragną kontynuować wątki historyczno - patriotyczne w swoich utworach.
- W piątek zaczynamy nagrania utworów o 1939 roku i II wojnie światowej. Planujemy też podjąć tematykę przełomowych wydarzeń w naszym kraju, takich jak stan wojenny, czy wydarzenia z 1970 roku - zapowiada Ozzy.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.