fot. Wojtek Jakubowski/KFP
Lotos zwiększa zyski mimo ogromnych inwestycji.
Dzięki uruchomieniu części nowych instalacji Lotos znacząco poprawił swoje wyniki. W III kwartale spółka zarobiła na czysto aż 580 mln zł.
- Dobra kondycja trójmiejskich spółek:
-
cieszy, ponieważ wszyscy na tej koniunkturze korzystamy
52% -
będzie cieszyć, jeśli tylko wszystkie firmy poprawią swoje wyniki
7% -
niestety nie przekłada się na dobrą kondycję portfeli mieszkańców Trójmiasta
41%
łącznie głosów: 968
- Zamrożone pieniądze wolelibyśmy zainwestować w rozwój. Dzięki zmianie legislacyjnej takie firmy jak nasza czy PKN Orlen mogłyby mieć więcej kapitału obrotowego - mówi prezes Lotosu Paweł Olechnowicz, sugerując, że do zmian może dojść na początku 2010 roku.
W III kwartale 2009 roku przychody ze sprzedaży wyniosły ponad 4,1 mld zł i były o ponad 630 mln zł niższe niż w III kw. poprzedniego roku głównie z powodu niższych notowań cen ropy. Spółka miała też niższą marżę rafineryjną, ale pomógł jej ponad 30-procenowy wzrost ceny dolara. Znaczenie dla wyników miała również sprzedaż detaliczna paliw, większa o 19,3 proc. w stosunku do III kwartału 2008 roku.
- To przełożyło się bezpośrednio na wyniki finansowe w obszarze sprzedaży detalicznej paliw - podkreśla Maciej Szozda, wiceprezes i dyrektor ds. handlu Grupy Lotos. Rafineria przede wszystkim przerobiła jednak więcej ropy i zanotowała wzrost sprzedaży hurtowej.
Jeszcze w tym roku Lotos planuje oddać do użytku najważniejszą instalację Programu 10+, czyli tzw. zintegrowaną destylację atmosferyczno-próżniową. Dzięki niej będzie można przerobić o 75 proc. więcej ton ropy rocznie. - Testowe uruchomienie tej instalacji zaplanowaliśmy jeszcze w tym miesiącu. Natomiast stałą eksploatację zamierzamy rozpocząć w grudniu - wyjaśnia Marek Sokołowski, wiceprezes Lotosu i dyrektor ds. rozwoju i produkcji.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.