Folia z tryptykiem "Sąd ostateczny" Hansa Memlinga, która wisiała na oknie gmachu Dworca Głównego w Gdańsku przez blisko cztery lata, została ściągnięta. Zamiast obrazu wkrótce może pojawić się tam wielkoformatowa reklama.
- Czy zastąpienie dzieła sztuki reklamami to dobry pomysł?
-
nie, miasto już jest przepełnione reklamami, a "Sąd Ostateczny" stał się już wizytówką Gdańska
83% -
tak,ale pod warunkiem, że pieniądze z reklam będą przeznaczone na renowację budynku dworca
14% -
tak, ten obraz już dawno się znudził mieszkańcom, czas na zmiany
3%
łącznie głosów: 2153
Władze PKP, do których należy kompleks budynków dworcowych przyznają, że przyszedł czas na zarabianie na tak atrakcyjnej powierzchni reklamowej jaką są budynki PKP w Gdańsku Głównym. - "Sąd Ostateczny" wisiał już dostatecznie długo. Doszliśmy więc do wniosku, że dworzec trzeba oświetlić, a okna w końcu umyć. Ponieważ folia z tryptykiem wisiała przez tyle czasu za darmo, na zasadzie użyczenia, doszliśmy do wniosku, że czas by ta powierzchnia przynosiła spółce korzyści finansowe - mówi Adam Neuman, dyrektor PKP dworce kolejowe Gdańsk.
PKP nie wyklucza więc powieszenia tam... banerów reklamowych. - Nie wykluczamy tego, żeby w oknie, w którym wisiał "sąd", a także w innych miejscach pojawiły się reklamy. Chcemy by było to coś ze smakiem, kwintesencją Gdańska. Wszystko to będziemy uzgadniać z konserwatorem zabytków - dodaje dyrektor.
Muzeum Narodowe w Gdańsku o ściągnięciu folii z obrazem wiedziało już od dawna. - We wrześniu 2010 r. dostaliśmy pismo od PKP z trzymiesięcznym wypowiedzeniem umowy. W każdym razie nie walczyliśmy o to by folia została. Po pierwsze dlatego, że wisiała już bardzo długo, po drugie, wymagała by renowacji. Doszliśmy do wniosku, że trzeba poszukać nowych form promocji "Sądu Ostatecznego" - mówi Małgorzata Posadzka, rzecznik prasowy MN w Gdańsku.
Jeszcze nie wiadomo kiedy kompleks dworcowych budynków pokryje się reklamami. Na razie PKP prowadzi rozmowy z konserwatorem o tym jak miały by one wyglądać by wtapiały się w otoczenie zabytkowych budowli i nie "raziły" turystów i mieszkańców.


















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.