mat. prasowe
Budowa fabryki w Kokoszkach możne rozpocząć się już w 2011 roku.
Kilka godzin trwała rozprawa administracyjna dotycząca budowy fabryki przetwarzającej celulozę w Kokoszkach. W czwartek przedstawiciele inwestora, amerykańskiego koncernu Weyehaeuser, spotkali się po raz kolejny z mieszkańcami oraz władzami miasta. Osoby mieszkające w sąsiedztwie planowanej fabryki obawiają się o zdrowie i możliwość wystąpienia awarii.
Pierwsza europejska fabryka firmy Weyerhaueser ma być zlokalizowana na terenie Parku Przemysłowo-Technologicznego Maszynowa w gdańskiej dzielnicy Kokoszki. Zakład przetwórstwa włókien sieciowanych wykorzystywanych w artykułach higienicznych ma być najnowocześniejszym obiektem tego typu na świecie.
Mieszkańcy pobliskich Kokoszek nie są jednak co do tego przekonani. Największe obawy powoduje możliwa awaria fabryki i ewentualne zatrucie środowiska. Przywoływali nawet przykład jednej z największych tragedii ubiegłego wieku. W 1984 roku z należącej do Union Carbide amerykańskiej firmy fabryki pestycydów w Bhopalu, doszło do wycieku śmiercionośnego izocyjanku metylu. Liczba ofiar śmiertelnych sięgnęła 15 tys.
- Porównywanie naszego zakładu do firmy w Indiach jest delikatnie mówiąc, dużym nadużyciem - mówi Tomasz Włodarczak, dyrektor Weyerhaueser Poland. - Wydaje mi się, że podczas rozprawy administracyjnej odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania mieszkańców Kokoszek. Pojawiła się też jednak nieliczna grupa, która nie była zainteresowana merytoryczną dyskusją i po prostu nie chciała naszego sąsiedztwa.
W październiku 2009 roku firma Weyerhaeuser złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji na terenie gdańskich Kokoszek wraz z kartą informacyjną przedsięwzięcia. Po analizie wniosku oraz otrzymaniu opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Powiatowego Inspektora Sanitarnego, prezydent Gdańska podjął decyzję o konieczności sporządzenia raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Raport taki został złożony w maju 2010. Teraz inwestor czeka na wydanie decyzji.
Rozprawa administracyjna była kolejnym krokiem zmierzającym do uzyskania przez amerykańskiego inwestora pozwolenia budowlanego. Rozprawa została zaprotokołowana i dołączona do dokumentacji dotyczącej pozwolenia. Będzie jednym z dokumentów na podstawie, których decyzja ta zostanie wydana.
- W ciągu siedmiu dni od rozprawy można jeszcze zgłaszać kolejne wnioski i pytania dotyczące inwestycji - dodaje Włodarczak. - Na wszystkie odpowiemy w formie pisemnej. Proces uzyskiwania przez nas potrzebnych pozwoleń idzie zgodnie z planem. Pozwolenie na budowę powinniśmy uzyskać pod koniec 2010 roku.
Zakład w Kokoszkach ma rozpocząć produkcję w 2012 roku. Fabryka w Gdańsku będzie pierwszym zakładem koncernu Weyerhaeuser przetwarzającym celulozę poza Ameryką Północną.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.