Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Mikołaje rządzą w Trójmieście

Mikołaje i Śnieżynki wyruszyli z Gdyni i przejechali całe Trójmiasto (na zdjęciu ich kawalkada w Sopocie)...

fot. Maciej Warowny/czytelnik Trojmiasto.pl

Mikołaje i Śnieżynki wyruszyli z Gdyni i przejechali całe Trójmiasto (na zdjęciu ich kawalkada w Sopocie)...

Prawie 3 tys. uczestników i ponad 60 tys. zł wpłat na obiady dla potrzebujących dzieci. To efekt przejazdu 2309 motocykli, skuterów i quadów z Mikołajami i Śnieżynkami przez Trójmiasto. Wszystkich rozgrzaliśmy gorącą herbatą, którą serwowaliśmy na Długim Targu.



...by swą paradę zakończyć w Gdańsku.

fot. Anna Szczodrowska/trojmiasto.pl

...by swą paradę zakończyć w Gdańsku.

W tym roku korowód Mikołajów startował ze Skweru Kościuszki w Gdyni (co roku meta i start będą wymienne), przejechał przez całe Trójmiasto, zatrzymując się na ul. Długiej i Długim Targu zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku.

Tysiące mieszkańców, którzy zdecydowali się uczestniczyć w tym widowisku, nie miały czego żałować. Pobity został bowiem kolejny rekord. - Zgromadziliśmy 2309 sprzętów i ok. 2,9 tys. uczestników, którzy w sumie wpłacili 60.415 zł. Wystarczy to na jakieś 27 tys. obiadów dla dzieci z pomorskich szkół - cieszy się organizator akcji Piotr Krachulec.

Zziębnięci uczestnicy akcji mogli rozgrzać się herbatą z goździkami, cynamonem i miodem, serwowaną przez pracowników naszego portalu. Na Długim Targu rozdaliśmy prawie 3000 herbat zarówno motocyklistom, jak i widzom!

Na Długim Targu zmarznięci Mikołaje rozgrzewali się podawaną przez pracowników Trojmiasto.pl herbatą.

fot. Anna Szczodrowska/trojmiasto.pl

Na Długim Targu zmarznięci Mikołaje rozgrzewali się podawaną przez pracowników Trojmiasto.pl herbatą.

Okazało się, że akcja nie sparaliżowała trójmiejskich dróg. Dzięki sprawnej organizacji utrudnienia były znacznie mniejsze niż się spodziewano, a zdecydowana większość kierowców przyjęła chwilowe zamykanie dróg z dużym zrozumieniem.

Nic dziwnego, bo przejazd Mikołajów przez Trójmiasto to przede wszystkim akcja charytatywna. - W zeszłym roku dostaliśmy podziękowanie od dyrektorki jednej ze szkół, której ufundowaliśmy obiady dla dzieci. Takie oficjalne pismo z pieczątkami i okrągłymi zdaniami, ale najważniejsze pani dyrektor dopisała ręcznie. Pod fragmentem o podziękowaniu za obiady był dopisek: "jestem pewna, że to jedyny ciepły posiłek tych dzieci w ciągu dnia". Aż serce rośnie, gdy policzę, że tym razem obiadów będzie jeszcze więcej - cieszy się Piotr Krachulec.

Pomagali wszyscy: młodzi i ci nieco starsi. Najmłodszym uczestnikiem przejazdu - oczywiście w pełnym "Mikołajowym rynsztunku" - była 16-miesięczna Oliwia, a najstarszym Jerzy Dubrowski, którego prowadzący finałową galę Krzysztof Skiba przywitał słowami: Jest ładniejszy i z pewnością wygląda młodziej niż Krzysztof Ibisz!

Największej wpłaty dokonał jak przed rokiem Marcus z Austrii. Przed rokiem wpłacił 1.111 zł, teraz wszyscy po cichu liczyli na 2.222 zł, a sam motocyklista obiecał, że wpłaci tyle, ilu będzie uczestników. Ostatecznie zdecydował się zaokrąglić sumę - do 3 tys. zł.

Trójmiasto odwiedzili mikołaje nawet z Finlandii i Austrii.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 492)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.