Anna Wypych-Namiotko nadała imię Stena Vision pływającemu pomiędzy Gdynią a Karskroną promowi, który zastąpił mały i ciasny Finnarrow. Teraz do Szwecji można podróżować w bardziej komfortowych warunkach.
- Wolisz długą, ale atrakcyjną podróż do Skandynawii promem, czy szybki lot samolotem?
-
wybieram tańsze rozwiązanie
33% -
wolę prom, bo sama podróż jest już rozrywką
40% -
preferuję samolot, chodzi przecież o to, by przemieścić się jak najszybciej
17% -
w samolocie jest wygodniej, nie trzeba się martwić np. chorobą morską
4% -
nie ma dla mnie różnicy
6%
łącznie głosów: 623
W poniedziałek imię Stena Vision, które wybrane zostało w konkursie, na który zgłoszono 14 tys. propozycji, nadała mu wiceminister infrastruktury i jednocześnie kapitan żeglugi wielkiej Anna Wypych-Namiotko.
- Polska jest jednym z naszych kluczowych rynków. Wiosną do eksploatacji wejdzie też drugi prom: Stena Spirit, który zastąpi Stenę Balticę - podkreśla Marek Kiersnowski, dyrektor zarządzający Stena Line.
To nie koniec inwestycji Steny Line w linię Gdynia-Karlskrona. Przebudowa dwóch promów, dostosowanie ramp do większych jednostkach, zmiany na nabrzeżu i w centrach zarządzania kosztować będą 420 mln zł. Zwiększyło się też zatrudnienie w firmie.
- Linia pomiędzy Polską, a północą Europy powinna być ważnym elementem gospodarki. Dlatego rozwijamy nie tylko ruch pasażerski, ale też przewóz towarów. Oczywiście robimy to również, by zarobić - uśmiecha się Niclas Martensson, dyrektor linii Gdynia-Karlskrona.
Z ambitnych planów przewoźnika cieszą się też władze Gdyni. - Historia zatoczyła niesamowite koło. Wybudowany w gdyńskiej stoczni statek wraca do nas po gruntownym remoncie. To szansa nie tylko dla naszego miasta, ale też całego regionu, by skorzystać na wymianie turystycznej - zauważa wiceprezydent Gdyni Bogusław Stasiak.
Dwie siostrzane jednostki mają po 175 m długości i 30 m szerokości. Mieszczą po 700 samochodów osobowych i 1,7 tys. pasażerów. Mają po 493 kabiny, w tym luksusowe dwupokojowe kabiny vipowskie.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.