mat. policja
Krzysztof Borszewski, podkomisarz z komisariatu na Osowej w Gdańsku, jest jednym z nauczycieli w liceum w Nowym Porcie.
W błękitnych koszulach z pagonami i w krawatach wyglądają niemal jak policjanci. Tylko wiek dziwi: wszyscy mają po kilkanaście lat i uczą się w jedynej w Trójmieście klasie o profilu policyjnym.
- Pomysł na klase o profilu policyjnym:
-
bardzo mi się podoba, zwłaszcza, że wielu młodych ludzi interesuje się tym zawodem
73% -
jest ciekawy, ale nie wróżę mu powodzenia
14% -
nie podoba mi się
13%
łącznie głosów: 1801
Od września 2009 r. uczniowie dwóch klas o tym profilu uczą się policyjnego fachu. Na zajęciach m.in. z historii policji, prawa czy psychologii poznają teoretyczne tajniki pracy w służbach mundurowych. Jednak już wkrótce wyruszą w "teren", by bliżej przyjrzeć się pracy w areszcie, laboratorium kryminalistycznym czy szkoleniu adeptów w Ośrodku Szkolenia Policji w Złotej Karczmie.
- Dla tych, którzy myślą o pracy w służbach mundurowych, taka klasa to świetny wybór - mówi Krzysztof Maj, uczeń policyjnej klasy. - Nie dość, że mamy ciekawe przedmioty, to jeszcze policjanci, którzy je prowadzą, potrafią wyłożyć je w interesujący sposób.
Tuż po dzwonku na lekcje w klasie policyjnej zajęcia zaczynają się od... meldunku. - Gospodarz klasy melduje liczbę obecnych i nieobecnych. Dzięki temu młodzież uczy się elementów musztry - mówi jeden z nauczycieli, podkom. Krzysztof Borszewski z komendy policji na Osowej. - Poza tym zajęcia wyglądają tak, jak pozostałe. No, może uczniowie są bardziej karni i zdyscyplinowani, ale wybierając taki profil klasy, każdy zdawał sobie sprawę, że będzie musiał dostosować się do zasad.
Przedmiotów "policyjnych" uczą funkcjonariusze z Komend Policyjnych w Gdańsku z przygotowaniem pedagogicznym. Podczas zajęć uczniowie dowiadują się m.in jakich zawodów w policji brakuje i jakie studia warto skończyć, by się do niej dostać. Sam program nauczania został opracowany na podstawie wymagań stawianych kandydatom do służby w Policji.
Klasa policyjna nigdy by jednak nie powstała, gdyby nie... przypadek. - Mieliśmy w gimnazjum świetną uczennicę, która ukończyła szkołę ze średnią ocen 6.0 - mówi Teresa Masłowska, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5, w skład którego wchodzi IV LO. - Pytana, gdzie będzie dalej się uczyć, odpowiadała, że chce iść do Malborka, bo tam jest klasa o profilu policyjnym. Tak narodził się pomysł, by taką klasę zrobić u nas, a przy okazji zatrzymać tę uczennicę.
"Eksperyment" przerósł oczekiwania władz szkoły. Chętnych do nauki w klasie policyjnej było dwa razy więcej niż miejsc. W każdej z klas uczy się po 35 osób, z czego większość to dziewczyny. Z naborem na przyszły rok też problemów nie ma. - Na pierwszych zajęciach bardzo się zdziwiłem, że w niemal 30-osobowej klasie jest tylko siedmiu chłopaków - mówi Krzysztof Maj.
Ukończenie klasy policyjnej nie daje żadnych uprawnień, może jednak otworzyć drzwi do zawodu policjanta. - Myślimy nad tym, by najlepszego ucznia nagrodzić skierowaniem do Szczytna - mówi Teresa Masłowska.
Sukces policyjnej klasy i niskie koszty uruchomienia jej zachęcił władze szkoły do kolejnego kroku - od przyszłego roku ruszyć ma szkoła o profilu Straży Granicznej. Nabór do obu klas już trwa.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.