Fakty i opinie

stat

Nazistowskie graffiti sprzed 80 lat we Wrzeszczu

artykuł historyczny
Napis nawołujący do wstąpienia do Hitlerjugend zachował się na elewacji budynku na rogu ul. Wajdeloty i Białej.
Napis nawołujący do wstąpienia do Hitlerjugend zachował się na elewacji budynku na rogu ul. Wajdeloty i Białej. fot. Sławek/czytelnik trojmiasto.pl

Czy czas odkrył na elewacji budynku na rogu ulic Wajdeloty i Białej zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu hitlerowski napis nawołujący do wstąpienia do Hitlerjugend?



Budynek, na którym nasz czytelnik zauważył historyczny napis.
Budynek, na którym nasz czytelnik zauważył historyczny napis. fot. Sławek/czytelnik trojmiasto.pl
Choć nawet wprawne oko miałoby problem, żeby odczytać napis widniejący na elewacji budynku znajdującego się we Wrzeszczu na rogu ulic Wajdeloty i Białej, to wystarczy chwilę się przyjrzeć, żeby zobaczyć napis, którego już sama czcionka nawiązuje do tej, którą Niemcy posługiwali się w okresie II wojny światowej.

- Czasami historia sama odsłania swoje tajemnice, żeby nas przestrzec przed powtórzeniem pewnych form zachowań, które mogą nieść ze sobą przykre konsekwencje społeczno-polityczne. Trzeba tylko być dobrym obserwatorem i zauważać, co się wokoło człowieka dzieje - mówi pan Sławek, nasz czytelnik. - Takim sygnałem ostrzegawczym jest pewnie napis w języku niemieckim, który po odpadnięciu tynku z murku ukazał się mieszkańcom Wrzeszcza w pełnej okazałości. Myślę, że jest to zachęta do wstępowania do Hitlerjugend i dziś powinien być przestrogą przed nietolerancją, nacjonalizmem i brakiem zrozumienia dla drugiego człowieka i innych grup społecznych.

Czy napisy z czasów II wojny światowej powinny być zamalowywane?

tak, bo nie ma w nich niczego chlubnego

18%

raczej tak, ale tylko te nazistowskie, reszta może zostać

13%

nie, bo to ważna, choć bolesna, część naszej historii

69%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1340
O to, co przedstawia napis, spytaliśmy Jana Daniluka, historyka, na co dzień pracującego w Instytucie Pamięci Narodowej, który specjalizuje się m.in. w temacie Wolnego Miasta Gdańska, bada niemiecką historię wojskowości Gdańska, a także historię policji gdańskiej oraz SS.

Czytaj więcej: Zaangażowane historyczne graffiti w Trójmieście.

- Wszystko na to wskazuje, że napis dotyczy właśnie Hitlerjugend. Według mnie można z niego odczytać: "Hinein in die Hitlerjugend" - w tłumaczeniu znaczy tyle, co: "Do Hitlerjugend!". Pewności jednak nie mam, bowiem czasem widzi się to, co się chce widzieć - wyjaśnia Jan Daniluk. - Jednak dodatkowym "argumentem" za tym, że właśnie dotyczy on HJ jest też ślad po prawej stronie rombu - taki kształt miał emblemat używany przez Hitlerjugend. Hasło to było jednym z wielu haseł "reklamowych", mających na celu zwerbowanie młodzieży do tej nazistowskiej organizacji.

Za autentycznością napisu przemawia też pewien historyczny fakt. - Niedaleko, bo na ul. Wajdeloty, mieściło się biuro NSDAP-Ortsgruppe "Kleinhammer", czyli grupy miejscowej NSDAP "Kuźniczki", która wchodziła w skład NSDAP-Kreis "Langfuhr" (powiatu NSDAP "Wrzeszcz") - dodaje historyk. - To były szczeble organizacji administracyjnej NSDAP. Z tego, co wiem, to tam w najbliższej okolicy nie było żadnego biura, ani kwatery HJ, ale to o niczym nie przesądza.

We Wrzeszczu znaleźć można wyjątkowo dużo poniemieckich napisów na murach. Pasjonaci historii Gdańska uwieczniają je na zdjęciach i publikują na stronie: www.dawnygdansk.pl. Wiele z nich jednak znika pod nowymi elewacjami. Czy słusznie?

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (186)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.