Galeria Trojmiasto.pl
Warunki przetargu na remont Neptuna faworyzują jego dotychczasowych konserwatorów - innym firmom ciężko będzie z nimi konkurować.
Jutro poznamy zwycięzcę przetargu na remont fontanny Neptuna. A właściwie znamy go już dziś, bo tylko jedna firma spełnia wymogi zamówienia. Złożyła już zresztą ofertę.
- Co sądzisz o preferowaniu dotychczasowych konserwatorów w przetargu ne remont Neptuna?
-
to fatalna sytuacja, ograniczająca konkurencję do zera
41% -
to kontrowersyjny pomysł, choć rozumiem chęć promowania zdobytego już doświadczenia
24% -
dobry pomysł, w takim wypadku nie pieniądze są ważne, ale gwarancja znajomości Neptuna
35%
łącznie głosów: 355
Zdaniem gazety uwagę zwraca pierwszy z warunków zapisanych w specyfikacji przetargu. Zgodnie z nim wykonawca musi się wykazać, że w ciągu ostatnich pięciu lat wykonał przynajmniej jedną pracę "polegającą na konserwacji zabytkowej fontanny (wpisanej do rejestru zabytków) wykonanej z wapienia bitumicznego - czarnego marmuru, wraz z detalem kamiennym".
Szkopuł w tym, że fontann z wapienia bitumicznego ze świecą szukać. "Według naszych informacji w Polsce jest prawdopodobnie tylko jeden taki obiekt - fontanna Neptuna właśnie" - pisze "Gazeta". Z tego materiału wykonana jest czasza fontanny, jedyny zachowany do dziś oryginalny element z pierwszej, XVII-wiecznej fontanny, autorstwa Abrahama van den Blocka.
Problem z wapieniem bitumicznym polega na tym, że to materiał słabo nadający się do budowy fontann - nieodporny na wodę i łatwo ulegający zniszczeniu.
- Nie przypominam sobie innej fontanny zrobionej z wapienia bitumicznego, choć być może gdzieś takie jeszcze są - mówi dziennikarzom Wacław Rasnowski, konserwator dzieł sztuki, który przez ostatnie 30 lat opiekował się gdańskimi fontannami, w tym fontanną Neptuna.
- Nie znam drugiej fontanny wykonanej z wapienia bitumicznego - przyznaje Agata Bortkiewicz, konserwator z oddziału Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków w Gdańsku, która przejęła opiekę nad Neptunem od Rasnowskiego.
Skoro konserwatorzy nie znają innej takiej fontanny, to wykonawcę można znaleźć wśród jej dotychczasowych opiekunów. Doświadczenie mają Rasnowski i PPKZ. Ten pierwszy startować nie będzie, te drugie ofertę już złożyły.
Jeżeli jednak znajdzie się inna pracownia pracująca z podobnymi fontannami, to będzie musiała spełnić drugi warunek, mówiący o tym, że remont musi się odbyć w Gdańsku. Dodatkowo musi "zapewnić odpowiednie warunki mikroklimatu" na czas prowadzonych prac. Takie pomieszczenia ma gdański oddział PPKZ. Konserwatorzy spoza Gdańska musieliby taką powierzchnię wynająć. I to szybko, bo od ogłoszenia przetargu do jego rozstrzygnięcia miną raptem dwa tygodnie.
Jedynym kryterium wyboru ofert jest cena. Gdańskie Melioracje mogą wydać na remont fontanny Neptuna ok. 2 mln zł.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.