Szykuje nam się lato bez Neptuna na Długim Targu. Fontanna jest na granicy wytrzymałości i przejdzie kapitalny remont. Wróci na swoje miejsce ostatniego dnia sierpnia.
- Sezon letni bez Neptuna na Długim Targu
-
to fatalny pomysł, fontanna jest atrakcją Gdańska, jej brak rozczaruje turystów
73% -
fontanna stoi tu od lat - to właśnie jej chwilowy brak bedzie atrakcją dla gdańszczan i turystów
7% -
nie widzę problemu, byleby tylko wróciła po sezonie na swoje miejsce
20%
łącznie głosów: 3667
- Fontannę czeka pierwszy kapitalny remont od ponownego montażu po wojnie. W złym stanie jest nie tylko czasza, która nie rozpadła się wyłącznie dlatego, że trzyma ją żelazna obejma, ale i figura Neptuna - tłumaczy dyrektor Piotr Staszczyński z Gdańskich Melioracji, które opiekują się zabytkiem. - Tak olbrzymi zakres prac spowoduje, że w tym sezonie letnim Neptuna nie zobaczymy na Długim Targu.
Figura Neptuna zostanie zdemontowana i przewieziona do pracowni konserwatorskiej. Tam zostanie oczyszczona, a mieszczące się w niej orurowanie zostanie wymienione. Z kolei w czaszy zostaną zlikwidowane wszystkie spękania, a starą okładzinę z blachy ołowianej zastąpi nowa z tworzywa.
Jednak najwięcej pracy będzie w podziemiach pod studnią. Nie zmieniane od ponad 50 lat instalacje wodociągowe, elektryczne, zapewniające oświetlenie fontanny oraz obieg wody, zostaną w całości wymienione. Mury podziemia zyskają nową izolację i posadzkę.
- Liczymy, że do właśnie ogłoszonego przetargu na wykonanie tych prac, zgłoszą się specjalistyczne i sprawdzone firmy konserwatorskie. Dzięki remontowi fontanna zyska wiele udoskonaleń - wyjaśnia Staszczyński.
Jakich? Zmienione zostaną dysze, które bardziej energicznie będą wyrzucać wodę z fontanny. Siła ich działania będzie lepiej kontrolowana. Żeby zapobiec osiadaniu kamienia, wracająca do dysz woda będzie poddawana obróbce fizykochemicznej oraz dezynfekcji przy użyciu promieni ultrafioletowych. Oświetlenie fontanny, także sterowane, będzie w technologii LED-owej.
Wykonawca remontu kapitalnego zostanie wyłoniony na początku kwietnia. Remont ruszy przed sezonem letnim i skończy się 31 sierpnia 2011 roku.
- Spieszymy się, by fontanna w pełnej krasie mogła prezentować się w maju, przed turniejem EURO 2012. Po tym remoncie nie będziemy ruszać Neptuna przez przynajmniej 15 lat - zapowiada Staszczyński.
Woda trysnęła po raz pierwszy w 1633 roku, a rok później zainstalowano żelazną kratę zabezpieczającą basen fontanny, bo podobno zamiast wody pojawił się gdański Goldwasser.
Jak głosi legenda, fontanna raz na sto lat mieni się złocistą barwą tego trunku. Według jednej z gdańskich legend to właśnie Neptun przyczynił się do powstania słynnej gdańskiej nalewki Goldwasser. Oburzony, iż do fontanny wrzucane są monety, uderzył trójzębem w wodę i rozbił złoto w drobne płatki, które odtąd zdobią swym blaskiem wspaniały ziołowy likier.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.