fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Ulica Traugutta w Gdańsku słynie z fatalnej nawierzchni i największej liczby progów zwalniających w Trójmieście.
Część kierowców tuż po przejechaniu progu zwalniającego od razu przyspiesza. Są przekonani, że postępują zgodnie z prawem. Wielu nie wie, że popełniają wykroczenie.
- A jak ty jedziesz za progiem zwalniającym?
-
zazwyczaj przyspieszam
46% -
przed progiem zwalniam, potem bywa różnie
39% -
jadę zgodnie z ograniczeniem ruchu
15%
łącznie głosów: 962
Co ciekawe, przed progami zwalniającymi ustawiane są znaki ograniczenia prędkości do 20 km/h. Wielu kierowców uważa, że zakaz obowiązuje wyłącznie na wysokości progu. Nic bardziej błędnego.
Zobacz, jak mogłyby wyglądać progi zwalniające.
Warto zapamiętać, że znak zakazu jazdy z prędkością przekraczającą np. 20 km/h godzinę (B-33) według przepisów zawartych w rozporządzeniu z 2002 r w sprawie znaków i sygnałów drogowych, obowiązuje z odwołania. A odwołać może go znak o innej dopuszczalnej prędkości, znak strefy zamieszkania, znak końca strefy zabudowanej lub skrzyżowanie.
Nie ma żadnych przepisów, które ograniczałyby obowiązywanie ograniczenia wyłącznie do progu. Tym bardziej, że odwoływanie ograniczenia zaraz za progiem przeczyłoby logice i zdrowemu rozsądkowi. Zarządca drogi chce nas zmusić do zwolnienia nie tylko w tym miejscu, ale na całym odcinku drogi.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.