Nawet 10 razy więcej za zaśmiecanie i pięć razy więcej za zakłócanie porządku publicznego mogą zapłacić łamiący prawo. Za to na mniejszą grzywną narażają się ci, którzy wypowiedzi w miejscach publicznych lubią okrasić wulgarnym epitetem.
- Czy wysokość mandatu wpływa na to jak np. pilnujesz się na drodze?
-
tak, im większa kara, tym bardziej uważam
22% -
tylko w niektórych przypadkach
25% -
nie, nie ma to dla mnie znaczenia, bo zawsze przestrzegam przepisów
22% -
nie myślę o tym, mam własny "kodeks"
31%
łącznie głosów: 931
- Sprawca wykroczenia więcej zapłaci za zakłócanie porządku publicznego. Obecnie jest to kwota od 100 do 500 zł, było 20-500 zł. Odczuwalną zmianą jest z pewnością kara za zaśmiecanie miejsca dostępnego dla publiczności - od 50 do 500 zł, było 50 zł - mówi Bartłomiej Kłodnicki z gdańskiej Straży Miejskiej.
Zobacz wszystkie zmiany w mandatach - otwórz plik pdf.
Przy okazji podniesiono dozwoloną prędkość na autostradach do 140 km/h i na dwupasmowych drogach ekspresowych do 120 km/h. Zwiększają się za to widełki za przewożenie większej ilości osób niż przewiduje to dowód rejestracyjny. Teraz można za to zapłacić nawet 500 zł.
Rozporządzenie obniża jednak także mandaty za niektóre wykroczenia. Na delikatne traktowanie przez wymiar sprawiedliwości mogą liczyć np. słynący z niekoniecznie parlamentarnych oracji. Za używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym od 20 stycznia obowiązuje niższy mandat - od 50 do 100 zł, a przed nowelizacją można było zapłacić nawet 500 zł.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.