W ostatnich latach Gdynia wyrobiła sobie niezłą markę wśród polskich miłośników biegania. Tym większe było ich rozczarowanie, gdy bieg uświetniający urodziny miasta zmieniony został w zwykłą przebieżkę po bulwarze. Czy podobny los czeka biegi Świętojański i Niepodległości?
Imprezy biegowe, organizowane przez Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji, zawsze były dopracowane w każdym szczególe i doceniane nie tylko w regionie, ale także w całej Polsce. Na linii startu stawali zarówno mieszkańcy Trójmiasta, jak i najlepsi polscy biegacze, a także zawodnicy z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, a nawet Kenii.
Tym bardziej, że gdyńskie biegi mają już swoją tradycję: najstarszy jest Bieg Niepodległości, którego 14. edycja odbędzie się w tym roku. W podobnym wieku jest Bieg Urodzinowy, choć jego nazwa zmieniała się z biegiem lat. Swoją wyjątkową atmosferę ma Nocny Bieg Świętojański, który odbędzie się po raz siódmy. To wyjątkowa impreza, w której na równych prawach biorą udział amatorzy i uznani sportowcy, tacy choćby jak Radosław Dudycz, mistrz Polski w Maratonie.
Tym większe było zdziwienie trójmiejskich amatorów biegania, gdy tegoroczny Bieg Urodzinowy odbył się w okrojonej formie: zamiast 10 kilometrów wyznaczono dwie trasy o długości 3,3 i 1 km.
- Czy startujesz w biegach?
-
tak, chcę sprawdzić się w rywalizacji
17% -
tak, ale nie chodzi mi o wynik, tylko o zabawę
19% -
nie, biegam rekreacyjnie, tylko dla siebie
28% -
nie, nie lubię biegać
36%
łącznie głosów: 265
Formę wybrali bardzo oryginalną.
- Wielu biegaczy korzysta z pulsometrów z wbudowanym GPS-em. Po powrocie do domu można zobaczyć na ekranie komputera, którędy i z jaką prędkością się biegło. Tym razem, oprócz normalnego treningu, wybiegajmy napisy i rysunki zachęcające Gdynię do przywrócenia Grand Prix. Niech każdy wybiega coś ciekawego, a następnie podzieli się obrazkiem na naszym fecebookowym profilu - zachęca nasz czytelnik, pan Mikołaj.
Dając przykład innym, pomysłodawca strony "wybiegał" wirtualny napis "Gdynia biega".
Sprawdziliśmy i okazało się, że obawy naszych czytelników są na wyrost. W Gdyńskim Ośrodku Sportu i Rekreacji dowiedzieliśmy się, że Grand Prix Gdyni nie zniknie z kalendarza imprez sportowych. Biegi: Europejski, Świętojański i Niepodległości odbędą się w niezmienionej formie.
- W styczniu nastąpiła reorganizacja w naszym ośrodku - tłumaczy Jarosław Ziółkowski z GOSiR-u. - Staliśmy się jednostką budżetową, w związku z tym zmianie uległa procedura przyjmowania funduszy od sponsorów. To dla nas nowa sytuacja i wywołała nieco zamieszania, a czasu na przygotowania było bardzo niewiele, dlatego tegoroczny Bieg Urodzinowy był niepodobny do poprzednich. Kolejna impreza odbędzie się tradycyjnie w maju, w formie znanej i lubianej przez biegaczy. Myślę, że zawodnicy będą nią usatysfakcjonowani i, jak zawsze, licznie zjawią się na starcie.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.