Nawet długie kolejki nie zniechęciły tysięcy chętnych do obejrzenia atrakcji przygotowanych przez niemal czterdzieści miejsc kultury. Można było wybierać spośród wielu wystaw, pokazów czy wykładów a nawet... spotkać Lorda Vadera.
- Jak spędziłeś(aś) Noc Muzeów?
-
oczywiście w muzeum
30% -
poza domem, ale z dala od muzeów
21% -
w domu
49%
łącznie głosów: 1975
Noc Muzeów to przede wszystkim niepowtarzalna atmosfera i dodatkowe atrakcje dla zwiedzających. W Gdańsku na "Sołdku" pojawiła się ekipa z "Gwiezdnych Wojen" - Lord Vader cierpliwie pozował do zdjęć a jak było trzeba, to pogroził świetlnym mieczem. W 300-metrowej kolejce stało wielu fanów słynnej sagi George'a Lucasa, często z gadżetami - maskami, mieczami a część z nich była nawet przebrana w stroje z filmu.
W Muzeum Bursztynu można było podziwiać nie tylko sam bursztyn, ale też pokaz baniek mydlanych zorganizowany przez ekipę z Centrum Interaktywnej Edukacji EduFun. Chętni mogli na przykład zostać "zamknięci" w ogromnych bańkach mydlanych i podziwiać efekty "bańkowego" deszczu - tysięcy spadających baniek wytwarzanych przez specjalną maszynkę. Biuro Gdańsk ESK 2016 oczywiście też wzięło udział w wydarzeniu - zorganizowało grę miejską, w której można było wygrać drobne upominki
To tylko kilka przykładów z bogatej oferty wystawców. Wzięcie udziału w Nocy Muzeów to świetny pomysł na spędzenie rodzinnego wieczoru, randki czy wypadu ze znajomymi. Za rok kolejna odsłona!



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.