aktualności 24h

Zwolniony z pracy za zaangażowanie polityczne (378 opinii)

Trzymajmy kciuki za spór Chin z Komisją Europejską. Trójmiasto na tym zyska felieton w trojmiasto.pl (71 opinii)

Prezydenci z Trójmiasta i marszałek chcą dymisji szefowej NFZ (333 opinie)

Mewi Szaniec - zabytek rozkradany przez złomiarzy artykuł historyczny (101 opinii)

Ze stacji PKM na lotnisko pójdziemy dłuższą drogą (175 opinii)

Biurowce przy Drodze Gdyńskiej powstaną etapami (110 opinii)

Taka będzie nowa Opera Bałtycka? (123 opinie)

sport

Pazio i Jasiński na testach medycznych (12 opinii)

Dwójka gdańszczan z kursem na Uniwersjadę

Przyjmująca Atomu Trefla zostanie w Brazylii (5 opinii)

Gdańscy piłkarze po raz pierwszy zdobyli ponad 40 goli (29 opinii)

Awaryjne wypożyczenie albo transfer po 15 lipca? (46 opinii)

Dzieci z całej Polski na turniejach w Gdańsku i Sopocie

Do 23 czerwca tylko dla Klubu Kibica (75 opinii)

Eurocup propozycją dla Sopotu (25 opinii)

Gostomski zakończył testy (39 opinii)

Zawisza awansował. Teraz weźmie Jarzębowskiego? (33 opinie)

Dąbrowski: Dostaliśmy kopa w jaja (26 opinii)

Ekstraklasa podzieliła pieniądze. Najwięcej dla Legii (107 opinii)

Mahalbasić z najwyższą oceną za sezon 2012/2013 (16 opinii)

45 jednostek walczyło o Puchar Mariny (3 opinie)

Młodziczka Paulina Borys lepsza od juniorek (9 opinii)

Na hipodromie kapelusze i muszki (10 opinii)

Uliczna koszykówka zawładnęła Gdynią (2 opinie)

kultura

Finał NLG przed nami - słowa wciąż mają moc? nowość

Scena Letnia w Orłowie pełna atrakcji (10 opinii)

Wyrwać się z codzienności - o premierze 'Kawa, chleb i ser' w Teatrze na Plaży (8 opinii)

biznes

Od badań do komercjalizacji, czyli ofensywa Blirt nowość

"Lans na fejsie działa", czyli Pan Wizualny upraszcza świat (28 opinii)

Wilbo zdobywa kontrahentów i walczy o zysk (27 opinii)

historia

Oto statki, których pech nie omijał, cz. I nowość artykuł historyczny (1 opinia)

Legendarny jacht Leonida Teligi wrócił do Gdyni artykuł historyczny (11 opinii)

dziecko

Nastolatki klientkami gabinetów medycyny estetycznej nowość (7 opinii)

Darmowe żłobki dopiero się otwierają, a miejsc już nie ma (32 opinie)

rowery

Bartosz Banach na podium w Skandii MTB

Bracia Banach zapraszają na otwarte treningi MTB (26 opinii)

Nielegalna przebudowa drogi rowerowej przy ul. Hallera w Gdańsku (171 opinii)

rozrywka

Brunch - z czym to się je? (50 opinii)

To warto wiedzieć przed koncertem Bon Jovi (109 opinii)

zdrowie

Dobrze noszę biustonosze wideo (3 opinie) atrykuł sponsorowany

deluxe

Konsole bliskiej przyszłości nowość (7 opinii)

Mała czarna, czyli projekt doskonały (6 opinii)

budownictwo

Kamień węgielny pod Olivia Four (57 opinii)

fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Nowe informacje o zabójstwie w Gdańsku. W garażu broń długa i krótka, amunicja do kałasznikowa

Konferencja prasowa prokuratury w sprawie potrójnego zabójstwa przy ul. Długiej.



Przez kilka godzin saperzy przeszukiwali garaż wynajmowany przez mężczyznę zamordowanego w mieszkaniu przy ul. Długiej 30/31 zobacz na mapie Gdańska. Znaleziono w nim broń i amunicję. Śledztwo przejęła Prokuratura Apelacyjna.



Aktualizacja godz. 20:07. Rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Rafał Terlecki potwierdza: - Zamordowany mężczyzna miał odpowiadać za nielegalny handel bronią. Kolejna rozprawa miała odbyć się w przyszłym tygodniu.

Aktualizacja godz. 16:25 Powodem, dla którego Prokuratura Apelacyjna przejęła to śledztwo, może być obecność zamordowanego Adama K. w kręgu jej zainteresowań. Według nieoficjalnych informacji jego nazwisko pojawia się aktach sprawy prowadzonej przez Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Telewizja TVN 24 podała, że mężczyzna miał za sześć dni trafić przed oblicze sądu właśnie w tej sprawie.

Aktualizacja godz. 15:05 Nie poznaliśmy żadnych nowych, ważnych informacji na temat czwartkowego morderstwa. Jedyną nowością jest to, że sprawa będzie prowadzona stopień wyżej, w Prokuraturze Apelacyjnej.

Aktualizacja godz. 14:50 Cały czas czekamy na rozpoczęcie konferencji w prokuraturze, którą zapowiedziano na 14:30. Dziennikarze już czekają, prokuratorzy jeszcze nie przybyli.

Aktualizacja godz. 13:28 Patrol saperski odjechał z miejsca zdarzenia, nie zarządzono ewakuacji mieszkańców, ani dzieci w przedszkolu.

Aktualizacja godz. 13:15 Na miejsce przyjechała ciężarówka policyjna, do której pakowane są kartony z rzeczami wyniesionymi z garażu wynajmowanego przez ofiary. Wyniesiono między innymi skrzynię z amunicją (w tym do kałasznikowa), oraz z bronią długą i krótką.

Znamy też już personalia ofiar. Mężczyzna to Adam K., kobieta miała na imię Agnieszka, 14 miesięczne dziecko - Nina.

Aktualizacja godz. 11:25 Cały czas trwa akcja saperów, którzy przeszukują garaż wynajmowany przez ofiary.

Aktualizacja godz. 11:05 Mieszkanie, w którym dokonano morderstwa jest niewielkie, to kawalerka. Właśnie trwa w nim remont, co utrudnia policji ustalenie, czy coś z niego zginęło. Zwłoki mężczyzny i kobiety znaleziono leżące obok siebie na podłodze. Ciało dziecka - tuż obok.

Nie ma wątpliwości, że dorośli zostali zastrzeleni. Nie wiadomo natomiast, w jaki sposób zginęło dziecko. Śledczy biorą pod uwagę zarówno strzał, jak i uderzenie twardym narzędziem, np. kolbą pistoletu.

Policjanci dopuszczają też możliwość, że sprawcy zostali wpuszczeni przez swoje ofiary do mieszkania, bo na drzwiach nie ma śladów włamania.

Aktualizacja godz. 10:20 Z kamienicą, w której doszło do morderstwa, sąsiaduje przedszkole. Dziś jest w nim ok. 65 dzieci. W obawie przed zarządzeniem ewakuacji (saperzy szukają w pobliskim garażu materiałów wybuchowych), rodzice właśnie zaczynają je odbierać.

Rozmawiamy też z mieszkańcami kamienicy. Są w szoku, nie mogą uwierzyć w to, co się stało. - Tej pani nie kojarzę, ale mężczyznę zapamiętałam, ponieważ często wychodził z dzieckiem. Wysoki, szczupły, niczym się nie wyróżniał - relacjonuje pani Alicja Dziuba.

***


Przypomnijmy: w czwartek, po godz. 17, w mieszkaniu przy ul. Długiej, na wysokości mniej więcej Ratusza Głównego Miasta, znaleziono zwłoki trzech osób: 33-letniego mężczyzny, 30-letniej kobiety i półtorarocznego dziecka. Dorosłych zamordowano strzałem z broni palnej, z tzw. przyłożenia, czyli trzymając lufę przy ich ciałach.

Na miejscu pojawili się oficerowie Centralnego Biura Śledczego, technicy kryminalistyczni i zespół dochodzeniowo-śledczy. Wstępne ustalenia policji mówią o tym, że do śmierci członków rodziny doszło w nocy ze środy na czwartek lub w czwartek rano.

W podwórzu kwartału kamienic działają trzy kamery monitoringu. Policja bada ich zapisy, które mogą być bardzo pomocne w znalezieniu mordercy lub morderców.

Początkowe informacje o tym, że zamordowany mężczyzna mógł mieć związek ze środowiskiem przestępczym nie potwierdziły się.

- To była normalna, spokojna rodzina, bardzo chętna do pomocy - tłumaczył wczoraj reporterowi trojmiasto.pl Rafał Sowiecki, sąsiad zamordowanych.

Potwierdza to policja: - To była normalna rodzina, która od kilku lat wynajmowała mieszkanie w tym budynku - mówiła Renata Klonowska, prokurator rejonowa Gdańsk-Śródmieście.

Dlaczego pojawiły się takie przecieki? Prawdopodobnie dlatego, że mężczyzna był kolekcjonerem zabytkowej broni, którą znaleziono w jego mieszkaniu. Znaleziono ją także w garażu wynajmowanym przez zamordowaną rodzinę.

Jednak z drugiej strony w piątek rano pod kamienicę podjechał patrol saperski. Niewykluczone, że w wynajmowanym przez rodzinę garażu znajdowały się materiały wybuchowe. Wiadomo, że w mieszkaniu znajdowała się broń kolekcjonerska.

Śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. - Około godziny 14 powinny być znane wstępne wyniki sekcji - powiedziała nam rzecznik prokuratury, Grażyna Wawryniuk. - Wtedy też przekażę informacje podczas specjalnego briefingu - dodaje.
 
Sprawa jest też priorytetowa dla policji.

- Komendant Wojewódzki Policji powołał specjalny zespół dochodzeniowo-śledczy, który będzie zajmował się tylko tą sprawą - poinformował Błażej Bąkiewicz z biura prasowego komendy. W tej chwili trwa odprawa funkcjonariuszy, podczas której komendant podejmie decyzje ile osób będzie w zespole. Uruchomiono też specjalną infolinię dla osób, które posiadają jakiekolwiek informacje, które pomogą w wyjaśnieniu zbrodni - dodaje Bąkiewicz. Numer infolinii to 0 800 677 777.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 720)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Warte uwagi: