Zwycięska scenografia we wrześniu wypełni dwa poziomy wystawiennicze muzeum, obejmujące w sumie tysiąc m kw.
- Chcemy pokazać, co wydarzyło się w Gdyni 80 lat temu. Cały ten fenomen, który doprowadził do tego, że powstało prawie 300 tysięczne miasto - mówi Aleksander Widyński, kierownik pracowni "Rysunek" oraz Pracowni Sitodruku Gdańskiej ASP. - Wystawa będzie dość nietypowa: coś się gdzieś poruszy, pojawi, by zaraz zniknąć. Niestety nie mogę zdradzić szczegółów, ponieważ zgodnie z zaleceniem władz miasta, ma to być niespodzianką dla zwiedzających.
Na prezentację złożą się plansze, prezentacje multimedialne i eksponaty. Zawierać będzie wiele elementów scenografii teatralnej, jak oświetlenie oraz nietypowe instalacje i aranżacje. Dynamizmu wystawie dodadzą specjalnie skomponowane ścieżki dźwiękowe.
Oprócz Aleksandra Widyńskiego w skład zwycięskiej pracowni wchodzą: Barbara Badowska-Widyńska, Iwona Dzieżko-Bukal, Beata Pruc-Stępniak i Witold Hazuka.
Do ogłoszonego w lutym b.r. przez prezydenta Gdyni konkursu zgłosiło się sześć zespołów. Głównymi kryteriami wyboru była zgodność prezentacji z regulaminem, klarowność prezentacji, atrakcyjność wizualna i techniczna wykonalność projektu.
Zwycięzcy oprócz możliwości opracowania i nadzoru nad realizacją wystawy otrzymali 50 tys. zł. Na przygotowanie ekspozycji władze Gdyni chcą wydać nawet do 600 tys. zł. Cała inwestycja, jaką jest nowa siedziba Muzeum Miasta Gdyni przy ul. Zawiszy Czarnego 1 pochłonie ponad 20 mln zł.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.