Fakty i opinie

stat

Obniżą jezdnię, bo autobusy nie mieszczą się pod wiaduktem

Pod wiaduktem przejadą samochody o wysokości do 3 metrów oraz tylko niektóre autobusy.
Pod wiaduktem przejadą samochody o wysokości do 3 metrów oraz tylko niektóre autobusy. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Obniżenie jezdni ulicy Stryjskiej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni pozwoli przejechać gazowym autobusom pod wiaduktem kolejowym przy stadionie. Obecnie na trasę linii w kierunku Witomina kierowane są pojazdy starszego typu. Prace projektowe mają rozpocząć się w najbliższych miesiącach.



Czy obniżenie jezdni ul. Stryjskiej to dobra decyzja?
Czy obniżenie jezdni ul. Stryjskiej to dobra decyzja?

zdecydowanie, jedyna możliwa w tej sytuacji

66%

tak, ale obawiam się, że inwestycja potrwa latami

20%

nie, lepsza byłaby zmiana trasy autobusu, który mógłby zabrać więcej pasażerów

14%
Dwa lata temu pisaliśmy, że nowo zakupione za 30 mln zł pojazdy MAN i Solaris, podobnie jak samochody ciężarowe powyżej 3 metrów, nie mogą jeździć pod wiaduktem na ul. Stryjskiej, bo się tam po prostu nie mieszczą.

Mniejszy komfort dla pasażerów

W przypadku autobusów gazowych MAN kłopotem są umieszczone na dachu zbiorniki z paliwem CNG, natomiast w Solarisach przeszkadzają zamontowane na dachu elementy klimatyzacji.

Pasażerowie linii W, 121 i 192 są więc wożeni autobusami starszej generacji. Przewoźnicy świadczący usługi dla ZKM Gdynia twierdzili, że rozmowy dotyczące rozwiązania problemu rozpoczęły się w 2007 roku, gdy na gdyńskie ulice wyjechały pierwsze gazowce, ale do konsensusu nie doprowadziły.

Przedstawiciele ZKM bezradnie rozkładali ręce, tłumacząc, że rozwiązanie problemu leży po stronie miasta, a na Witomino i tak jeżdżą nowe autobusy - tyle, że na innych liniach.

Jednocześnie dwa lata temu odrzucali propozycję, by autobusy zmieniły trasę z pominięciem wiaduktu, tłumacząc, że zmiany byłyby trudne do zaakceptowania dla pasażerów i kosztowne. W międzyczasie okazało się, że korki na ul. Małokackiej są tak duże, że autobusy i tak popołudniami jeżdżą często objazdem, skręcając za wiaduktem w ul. Olimpijską.

Rozwiązaniem kłopotów z korkami ma być buspas, którego stworzenie na szerokiej ul. Małokackiej nie wymaga dużego nakładu pracy. Powstanie prawdopodobnie jeszcze w tym roku, dzięki czemu jest szansa, by z Redłowa przez Witomino na Chwarzno i Wiczlino jeździło więcej autobusów.

Rozwiązaniem obniżenie jezdni

Urzędnicy zaczęli też myśleć o kłopotach z wiaduktem kolejowym. Od dawna twierdzili, że szans na jego przebudowę nie ma ze względu na skomplikowany charakter inwestycji i koszty. Znaleziono inne, prostsze wyjście, czyli obniżenie ulicy Stryjskiej tak, by mogły się tam zmieścić wszystkie autobusy. Początkowo również takie rozwiązanie było jednak odrzucane, ale ekspertyzy zostały wykonane i dają nadzieję na zmiany.

- W najbliższym czasie rozpoczną się prace projektowe - zapewniają urzędnicy z gdyńskiego magistratu.
Na czas remontu trzeba będzie zamknąć przejazd i wytyczyć objazdy. Jak będzie wyglądała organizacja ruchu, kiedy rozpoczną się prace i ile potrwają, okaże się w najbliższych miesiącach, po tym, gdy będzie gotowy projekt.

Problemy z przejazdem mają też samochody ciężarowe. Poniżej film z sierpnia 2016 roku

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (128)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.