Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Od czerwca bez wiz do Kaliningradu

Po stronie Polski umowa obejmie w województwie pomorskim: Gdynię, Gdańsk, Sopot oraz powiaty pucki, gdański, nowodworski i malborski, zaś w województwie warmińsko-mazurskim: Elbląg i powiaty elbląski, braniewski, lidzbarski, bartoszycki oraz Olsztyn i powiaty: olsztyński, kętrzyński, mrągowski, węgorzewski, giżycki, gołdapski i olecki. Po stronie rosyjskiej strefą przygraniczną będzie cały graniczący z Litwą i Polską obwód kaliningradzki, na którego obszarze mieszka około 1 mln osób.

infografika Trojmiasto.pl

Po stronie Polski umowa obejmie w województwie pomorskim: Gdynię, Gdańsk, Sopot oraz powiaty pucki, gdański, nowodworski i malborski, zaś w województwie warmińsko-mazurskim: Elbląg i powiaty elbląski, braniewski, lidzbarski, bartoszycki oraz Olsztyn i powiaty: olsztyński, kętrzyński, mrągowski, węgorzewski, giżycki, gołdapski i olecki. Po stronie rosyjskiej strefą przygraniczną będzie cały graniczący z Litwą i Polską obwód kaliningradzki, na którego obszarze mieszka około 1 mln osób.

Trójmiasto znalazło się wśród tych powiatów, których mieszkańcy od lata przyszłego roku, będą mogli bez wiz podróżować do Kaliningradu. Czy dzięki umowie o małym ruchu granicznym spłynie do nas bogaty biznes i turyści, czy może zaleje nas fala towarów z przemytu?



Czy będziesz korzystać z ruchu bezwizowego z Kaliningradem?

tak, będę tam jeździć głównie po tanie zakupy

22%

sporadycznie, może pojadę tam na jakąś wycieczkę

61%

raczej nie, za daleko

3%

nie, nie ciągnie mnie w tamtą stronę

14%

łącznie głosów: 953

W środę w Moskwie szefowie dyplomacji polskiej i rosyjskiej podpisali porozumienie o małym ruchu granicznym pomiędzy obwodem kaliningradzkim a częścią Pomorza, Warmii i Mazur, które umożliwi wielokrotne przekraczanie granicy polsko-rosyjskiej mieszkańcom tych stref.

Podpisaną umowę muszą jeszcze ratyfikować parlamenty obu państw. Ma ona wejść w życie przed sezonem turystycznym. Do tego czasu muszą być opracowane wzory dokumentów, na podstawie których ruch ten będzie się odbywał. Jakie skutki może nieść za sobą ta umowa?

- Lokalny biznes widzi możliwość ekspansji na teren obwodu kaliningradzkiego, bo to jest duży teren, ale mniej konkurencyjny i mniej nasycony niż rynek polski - podkreślał w PAP Wiesław Byczkowski wicemarszałek województwa pomorskiego, który był przy podpisaniu umowy. - W samym Kaliningradzie, w którym mieszka 600 tys. osób, trzeba wymienić wszystkie zrujnowane drewniane okna na plastykowe. I kto to ma zrobić, jeśli nie polskie firmy - powiedział.

Nasi samorządowcy liczą że Rosjanie będą zostawiali w naszym regionie niemałe pieniądze, głównie w handlu, turystyce i gastronomii.

Już teraz wiadomo, że umowa o małym ruchu granicznym będzie cieszyć też żeglarzy, którzy po jej wejściu będą mogli pływać po Zalewie Wiślanym bez wiz. Mieli oni do tej pory problemy z zawijaniem do rosyjskich portów, co było połączone z wypełnianiem sterty dokumentów.

Także różnorodni przewoźnicy będą mogli zwiększyć częstotliwość kursowania w obie strony. Obecnie z Gdańska do Kaliningradu odjeżdżają dwa autobusy PKS poranne i dwa południowe, jednak rzadko kiedy są wypełnione. Podobnie mogą zyskać armatorzy promów i statków, w tym Żegluga Gdańska która w zeszłym roku wznawia po kilkuletniej przerwie rejsy z Gdyni do Baltijska. Jednak do tej pory by zejść na ląd trzeba mieć paszport z rosyjską wizą, albo zakupiony wraz z biletem voucher.

Rozszczelnienie granic niesie też za sobą minusy, jak wzrost nielegalnego handlu. - Prawdopodobnie będziemy mieli na placach i rynkach Trójmiasta więcej towarów kiepskiej jakości czy z przemytu - zauważają na forach internetowych przeciwnicy małego ruchu granicznego.

Podstawą do wymiennego przejazdu mieszkańców będzie specjalny dokument podróży uprawniający do małego ruchu granicznego. Ten imienny dokument ma być wydawany mieszkańcom strefy przygranicznej początkowo na 2 lata, później zaś na lat 5. Jego posiadacze uzyskają uprawnienie do wielokrotnego wjazdu, wyjazdu oraz przebywania w strefie przygranicznej obu państw. Koszt takiego zezwolenia wyniesie 20 euro. Z opłaty zostaną zwolnione osoby do 16. roku życia, osoby, które przekroczyły 65 lat, oraz inwalidzi wraz z osobami towarzyszącymi.

Do zezwoleń na przekraczanie granicy nie będą miały osoby wpisane na listę osób niepożądanych w Rosji czy w strefie Schengen. Kary za naruszenie zasad małego ruchu granicznego mają być surowe. I tak Rosjanin, który wyjedzie poza polską strefę określoną w umowie o małym ruchu granicznym, straci nie tylko lokalne zezwolenie, lecz również na kilka lat prawo do wizy schengeńskiej.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 254)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.