mat. prasowe
Wartość rynkowa całej grupy energetycznej Energa szacowana jest obecnie na ok. 6 mld zł
Do resortu skarbu wpłynęło osiem ofert na zakup akcji Energi. Skarb chce sprzedać ok. 83 proc. udziałów w spółce. Zainteresowana zakupem jest m.in. Polska Grupa Energetyczna i najbogatszy Polak, Jan Kulczyk.
Aktualizacja: 2 czerwca Złożenie oferty dotyczącej kupna Grupy Energa potwierdziła też Penta Investments, środkowoeuropejska grupa inwestycyjna. Złożyła ona, za pośrednictwem swojej spółki portfelowej PPC Energy Group - ofertę na zakup 82,9 proc. akcji Energa SA. - Jako jedna ze znaczących grup inwestycyjnych na polskim rynku, legitymująca się szerokim doświadczeniem w sektorze energetycznym, jesteśmy poważnie zainteresowani akwizycją Energi - powiedział Jaroslav Haščák, partner zarządzający Penta Investments.
Penta Investments jest środkowoeuropejską grupą inwestycyjną założoną w 1994 roku, obecną na ponad 10 rynkach Europy. Udziałowcami Penty są przedsiębiorcy z Czech i Słowacji: Marek Dospiva, Jaroslav Haščák, Martin Kúšik, Jozef Oravkin, Jozef Špirko.
W ramach prywatyzacji spółki Energa SA. Ministerstwo Skarbu Państwa planuje sprzedać co najmniej 4,12 mld. akcji o wartości nominalnej 1 zł każda, stanowiących jednocześnie 82,90 proc. kapitału zakładowego spółki.
- Nie upubliczniamy listy oferentów. W przyszłym tygodniu opublikujemy krótka listę firm, które zaoferowały najwyższe oferty za akcje gdańskiego koncernu - informuje Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa.-
Wiadomo, że ofertę złożyła Polska Grupa Energetyczna - Zdaniem zarządu wstępne analizy wskazują, że realizacja transakcji pozwoli na osiągnięcie licznych efektów synergii i może przełożyć się na wzrost wartości dla akcjonariuszy PGE, co było podstawą decyzji o złożeniu oferty - czytamy w oficjalnym komunikacie spółki.
Natomiast Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zrezygnowało z udziału w negocjacjach. - Zarząd PGNiG SA po analizie biznesowej podjął decyzję o nie składaniu oferty na zakup akcji spółki Energa. Decyzja ta ma związek z prowadzonymi przez PGNiG SA strategicznymi inwestycjami, których realizacja musi zostać zakończona do 2015 roku i wymaga znacznych nakładów finansowych - poinformował zarząd PGNiG.
Złożenie oferty potwierdził też Kulczyk Investments. Spółka najbogatszego Polaka, Jana Kulczyka, chce kupić Energę wraz z partnerami. Są to fundusze inwestycyjne oraz czeski koncern energetyczny CEZ. Wśród potencjalnych nabywców wymienia się też francuskie GDF Suez, EDF. Firmy te jednak nie chciały ujawnić, czy złożyły oferty.
Pytany przez nas o przyszłość gdańskiej Energi, przewodniczący sejmowej komisji skarbu Tadeusz Aziewicz, stwierdził, że w interesie publicznym leży przede wszystkim zwiększenie konkurencji na rynku energii. - Co do przejęcia Energi przez PGE, to na ten temat jednoznaczną opinię wydał już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - powiedział Aziewicz trojmiasto.pl.
Przypomnijmy: w marcu 2010 roku, prezes UOKiK, Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel stwierdziła, że ewentualne połączenie Energi z PGE może zaszkodzić interesom konsumentów. - Należy przede wszystkim nie dopuścić do dalszej konsolidacji graczy w sektorze elektroenergetycznym - czytamy w raporcie UOKiK "Kierunki rozwoju konkurencji i ochrony konsumentów w polskim sektorze energetycznym". - Zagrażające konkurencji byłoby jednakże nie tylko wzmacnianie PGE SA na rynku wytwarzania energii elektrycznej. Konkurencji zagrażałoby również umacnianie jej pozycji w dystrybucji i obrocie energią.
Grupa jest operatorem systemu dystrybucyjnego energii elektrycznej na obszarze 75 tys. km kw. i eksploatuje ponad 187 tys. km linii elektrycznych, którymi przesyła ponad 20 TWh energii rocznie. Jest też krajowym liderem w dostawie energii ze źródeł odnawialnych. Grupa Energa posiada m.in. jedną elektrownie konwencjonalną oraz 45 elektrowni wodnych. Do jej sieci przyłączone są liczne elektrownie wiatrowe, małe elektrownie wodne i biogazownie.
Energa to jeden z największych pracodawców w Polsce - zatrudnia ponad 12,3 tys. osób.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.