Pierwsza makieta zabytku wykonana specjalnie dla potrzeb niewidomych stanęła w Gdańsku. Jej fundator, pomorski Rotary Club, już myśli o wykonaniu kolejnych replik, m.in. gdańskiego Żurawia.
- Czy Trójmiasto jest przyjazne dla turystów?
-
tak, dowodzą tego miliony odwiedzających co roku
20% -
tak, ale jest jeszcze wiele do zrobienia
53% -
nie, turystów zawdzięczamy tylko urodzie i atrakcyjnemu położeniu nad morzem
27%
łącznie głosów: 413
- Pomysł zbudowania makiety powstał prawie równo tok temu - w lipcu 2010. Wiele osób twierdziło, że tempo całego przedsięwzięcia jest zbyt duże i to się nie uda, że terminy są zbyt krótkie - mówi Tomasz Balcerowski, prezydent klubu Rotary Gdańsk-Sopot-Gdynia.- Jednak udało się zdobyć wszelkie niezbędne pozwolenia. Sam odlew powstał w trzy miesiące.
- Makieta na pewno będzie dodatkową atrakcją turystyczną - twierdzi proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku, ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz. - Największa nagrodą dla ludzi zaangażowanych w jej powstanie będzie pewnie uśmiech niewidomych dzieci, które teraz będą mogły poznać piękno naszego miasta.
W najbliższej przyszłości rotarianie chcą zamówić kolejne makiety najbardziej znanych i najpiękniejszych gdańskich zabytków, takich jak Żuraw, Fontanna Neptuna, Pomnik Poległych Stoczniowców czy Katownia. W przyszłości pomysłodawcy chcą, aby miniaturowe makiety dla niewidomych stanęły przy każdym ważniejszym miejscu Trójmiasta. Inspiracją były makiety jakie stoją w Wiedniu i w Lizbonie.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.