Fot. Piotr Pedziszewski/Trojmiasto.pl
Tak Plac Przyjaciół Sopotu wygląda obecnie, po przeprowadzeniu pierwszego etapu modernizacji.
Władze Sopotu, wraz ze Stowarzyszeniem Artystów Polskich, ogłosiły konkurs na drugi etap modernizacji Placu Przyjaciół Sopotu. Na środku placu urzędnicy widzą fontannę, z boku zaś... scenę.
- Co powinno znaleźć się w centralnej części placu?
-
fontanna
47% -
rzeźba
1% -
większa konstrukcja, np. połączenie rzeźby z fontanną
37% -
nic, plac powinien pozostać pusty
15%
łącznie głosów: 957
Okazuje się jednak, że zmiany, które chcą wprowadzić, są dość radykalne. Dotyczy to chociażby małej architektury. W ogłoszonym właśnie konkursie zaprojektować będzie trzeba bowiem nie tylko fontannę na środku placu, ale też nowe lampy, ławki, kosze czy kwietniki.
Projekt ma też uwzględniać trzy ogródki gastronomiczne położone bezpośrednio na placu oraz wygląd ogródków należących do lokali znajdujących się na parterze budynku Centrum Haffnera.
Projekt placu zawierać ma także analizę dotyczącą najlepszego umiejscowienia przenośnej sceny, która mogłaby pozwolić na organizowanie na placu koncertów. Uczestnicy konkursu muszą też taką scenę zaprojektować.
- Kwestia sceny koncertowej daje duże pole manewru dla projektantów. Poza tym konkurs przewiduje dokładną aranżację Jarmarku Bożonarodzeniowego oraz Noworocznego, który - mamy nadzieje - stanie się kolejną atrakcją Sopotu - mówi Anna Dyksińska z biura prezydenta Sopotu.
Wyobraźnie uczestników konkursu ogranicza - poza zapisami planu miejscowego - kwota, którą miasto skłonne byłoby wydać na kolejny etap modernizacji placu, czyli 20 mln zł. Na razie nie wiadomo, kiedy prace mogłyby się zacząć, ale urzędnicy przyznają, iż liczą, że chociaż część z nich uda się wykonać w przyszłym roku.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.