27 maja 2010, godz. 11:30 (361 opinii)
fot. Maciej Naskręt/trojmiasto.pl
Poruszając się ul. Wspólną na gdańskiej Olszynce trzeba mieć auto terenowe, by bez przeszkód pokonać niezliczone tam dziury
Ul. Hutnicza w Gdyni czy może ul. Warszawska Gdańsku? Która jest bardziej dziurawa? Zobacz ranking trójmiejskich dróg, które powinieneś omijać, by twoje auto nie zostało stałym gościem warsztatu.
Przygotowaliśmy klasyfikację dziesięciu najbardziej zdewastowanych dróg w Trójmieście.
Na dziesiątym miejscu wśród najbardziej uszkodzonych ulic Trójmiasta, uplasowała się ul. Hutnicza
w Gdyni. Poruszające się tam pojazdy ciężarowe, niejednokrotnie przeładowane, wytworzyły koleiny i potworne dziury. Świeżo zalepione dziury są niemal natychmiast rozjeżdżane.
Miejsce dziewiąte zajmuje ul. Niepołomicka
na gdańskim Zakoniczynie. Tam o zderzenie czołowe nietrudno. Dziury, znajdujące się w skrajni jezdni, powodują, że prowadzący pojazdy jeżdżą środkiem drogi z obu stron. W dodatku ulica jest stroma i pełna niebezpiecznych zakrętów. Drogowcy już zapowiedzieli jej remont.
Choć samorządowcy i drogowcy od lat zapowiadają poprawę jakości dróg, to stan trójmiejskich ulic woła o pomstę do nieba.
- Czy drogowcom udało się naprawić trójmiejskie drogi po tegorocznej zimie?
-
tak, ale szkoda, że brakuje im pieniędzy na poważniejsze prace
5%
-
tak, jednak często niesłusznie skupiali się na mniej ważnych ulicach
3%
-
nie, naprawili tylko nieliczne, najważniejsze ulice
46%
-
nie widziałem i nie odczułem żadnych napraw po zimie
46%
łącznie głosów: 1143
Na miejscu ósmym umieściliśmy ul. płk. Dąbka
w Gdyni. - przede wszystkim dzięki dziurom, które niezałatane czyhają w wielu miejscach, szczególnie na łukach drogi. Po wjechaniu w wypełnione wodą wyrwy niejeden kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Niejeden dachował.
Siódme miejsce zajmuje ul. Morska
w Gdyni. Tę wysoką pozycję, najwyższą wśród gdyńskich ulic, osiągnęła za sprawą wielokilometrowych kolein, ciągnących się od centrum do Chyloni. Kierowcy wjeżdżając w nie mogą śmiało puścić kierownicę - auto będzie jechać niczym tramwaj po szynach. W dodatku, całkiem niedawno, niefrasobliwy kierowca utknął tam pojazdem dostawczym w wyjątkowo głębokiej dziurze. Zmotoryzowani z niepokojem spoglądają na ul. Morską. Zastanawiają się, co jeszcze znajduje się pod gdyńską drogą?
Na szóstym miejscu znalazła się nawierzchnia na moście Siennickim
na gdańskiej Przeróbce. Jeśli ktoś chciałby na własne oczy przekonać się, jak rozpada się droga, to idealne miejsce do tego typu obserwacji. Wszystko za sprawą pokonujących most nad Martwą Wisłę tramwajów. Drgania powodują poluzowanie kostki brukowej, która wypada. Tworzą się dziury, w których zalega bruk. Wjeżdżając nieopatrznie autem na torowisko, można poważnie uszkodzić układ jezdny i podwozie.
Na piątym miejscu uplasowała się ul. Powstańców Warszawskich
. Tam kierowcy mogą wypróbować swobodnie amortyzatory w aucie. Fragment drogi od ul. Bema do ul. Cygańska Góra usiany jest załatanymi dziurami, w których cały czas tworzą się kolejne. W części ulicy wyłożonej brukiem znajdują się studzienki, których nie sposób ominąć, wjeżdżając na przeciwny pas.
Tuż za podium mamy ul. Sobieskiego
w Gdańsku. Już niewielki deszcz sprawia, że ulica zamienia się w rwący potok. Po opadach bezpieczniej (dla kierowcy, niekoniecznie pieszego) jest jechać chodnikiem. Dlatego na ul. Sobieskiego nawet chodniki są w złym stanie. Ulica jest pełna kolein i dziur, które mogą być naprawione wyłącznie podczas gruntownego remontu.
Na trzecim miejscu umieściliśmy ul. Warszawską
i ul. Jabłoniową
, jako jeden ciąg komunikacyjny. Kierowcom, jadącym po ul. Warszawskiej, towarzyszy odczucie jazdy po krawężniku. Spod asfaltu wyłoniły się tam płyty betonowe. Poruszający się ul. Jabłoniową mogą odnieść wrażenie jazdy prawą stroną w rowie. Krawędź jezdni jest w fatalnym stanie, usiana dziurami.
Na drugim miejscu uplasowała się ul. Wspólna
na gdańskiej Olszynce. W jej zabezpieczeniu udział biorą sami mieszkańcy. Dla bezpieczeństwa własnego i kierowców samodzielnie usuwają luźne, kilkukilogramowe kawałki asfaltu w nawierzchni, które potem składują na poboczu. Wpadające w dziury pojazdy ciężarowe generują wibracje i niszczą konstrukcje okolicznych domów. Ul. Wspólna to skrót dla jadących od ul. Elbląskiej w stronę Oruni Górnej.
Pierwsze miejsce w rankingu dziurawych ulic zajmuje bezkonkurencyjny Trakt św. Wojciecha
. Walka służb z ubytkami w jezdni to syzyfowa
praca. W jednym miejscu dziura jest łatana, a w innym powstaje kolejna. Nic dziwnego, trakt stanowi część drogi krajowej nr 1, porusza się tam znaczna część tranzytu, ten nie daje wytchnienia nawierzchni. Droga swoją wysoką pozycję zawdzięcza zniechęcaniu do jazdy, jakie towarzyszy kierowcom-turystom, udającym się do centrum Gdańska.