fot. Wojtek Jakubowski/KFP
Większość Polaków szuka solidnego pracodawcy na całe życie blisko domu.
Jesteśmy jak Japończycy: niestety nie pod względem zarobków i pracowitości, ale przywiązania do pracodawcy. Z badań, przeprowadzonych we wszystkich krajach Europy, wynika, że gdyby to tylko było możliwe, większość Polaków pracowałaby w jednej firmie przez całe życie.
- Czy pracowałbyś w obecnej firmie do emerytury, gdyby było to możliwe?
-
nie, nie widzę tu dla siebie perspektyw
24% -
raczej nie, ale jeśli tak będzie, to nie będę rozpaczał
9% -
raczej tak, ale pod warunkiem stałego rozwoju i nowych wyzwań
17% -
tak, jeśli moja pensja będzie rosła proporcjonalnie do doświadczenia
39% -
tak, mam nadzieję, że tak będzie
11%
łącznie głosów: 1226
68 proc. przepytanych Polaków deklaruje "całkowite przywiązanie" do obecnego pracodawcy. To najwyższy wynik w Europie, wynikający jednak głównie z tego, że Polacy są również najmniej mobilni - większość osób nie wyobraża sobie zmiany miejsca zamieszkania z powodu zmiany pracy. Są jednak powody, dla których Polacy szukają innego zajęcia. I, wbrew pozorom, najważniejszym z nich wcale nie jest wysokość pensji.
Największym bodźcem do szukania zatrudnienia w innej firmie jest brak szans na awans (36 proc.), złe zarządzanie obecną firmą (19 proc.), a dopiero na trzecim miejscu niskie zarobki (13 proc.). Dla wielu osób kluczowa jest również reputacja firmy. Aż 55 proc. respondentów w wieku 48-65 lat wybiera pracodawcę głównie z tego powodu.
Co ciekawe, lojalność pracowników spada proporcjonalnie do wzrostu czasu dojazdu do pracy. Według badań analityków firmy Regus, prawie co piąty pytany (18,5 proc.) chciał zmienić pracę z powodu zbyt długich dojazdów. Ci, którzy do pracy jadą ponad godzinę, są jeszcze bardziej zdeterminowani - za miejscem pracy bliżej domu w ciągu dwóch ostatnich lat rozglądało się aż 39 proc. z nich.
Firmy coraz częściej bronią się przed stratą specjalistów, pozwalając im na pracę zdalną - np. z domu. Korzyści odnoszą z tego wszyscy - pracodawca nie ponosi m.in. kosztów wynajmu większej powierzchni biurowej, a nie tracący czasu na dojazdy i zadowolony pracownik pracuje wydajniej i nie planuje odejścia do konkurencji.
Firma Deloitte, która zatrudnia ponad 140 tys. osób, szacuje, że dzięki wprowadzeniu takiego modelu pracy zaoszczędziła w ostatnich latach 40 mln dolarów. Głównie na zmniejszonej rotacji wysoko wykwalifikowanych pracowników.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.